Kilka dni temu do rosyjskiego portu we Władywostoku wpłynął okręt Republiki Korei. Obraz okrętu dosłownie skutego lodem, daje pojęcie o warunkach panujących na północnym Pacyfiku.







englishrussia.com/kresy.pl
Ukraina prowadzi rozmowy z Francją w sprawie uzyskania licencji na produkcję pocisków manewrujących SCALP. Poinformował o tym w poniedziałek minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow podczas briefingu z udziałem duńskiego ministra obrony Jeppego Bruusa.
Według Fedorowa temat był omawiany podczas rozmowy Wołodymyra Zełenskiego z Emmanuelem Macronem przy okazji wizyty ukraińskiego prezydenta we Francji. Chodzi o możliwość przekazania Kijowowi licencji na produkcję francuskich pocisków.
„Tak, możemy powiedzieć, że podczas wizyty naszego prezydenta we Francji odbyła się bardzo dobra rozmowa z prezydentem Macronem na temat możliwości przekazania naszemu krajowi licencji na pociski SCALP. Obecnie rozmowy w tej sprawie trwają zarówno z rządem, jak i z firmą; dopracowywane są wszystkie szczegóły” — powiedział Fedorow, cytowany przez Interfax-Ukraina.
Wysoki rangą funkcjonariusz policji Republiki Południowej Afryki został postrzelony w niedzielę. Do zamachu doszło zaledwie kilka dni przed zaplanowanym przesłuchaniem mężczyzny w sprawie korupcji i powiązań z przestępcami w południowoafrykańskiej policji.
Generał major Feroz Khan, zawieszony zastępca szefa wywiadu kryminalnego, został ranny w niedzielę wieczorem podczas powrotu do domu. Jego samochód został ostrzelany przez nieznanych sprawców. Został przewieziony do szpitala, gdzie przebywa. Rzeczniczka policji, brygadier Athlenda Mathe, zaapelowała o powściągliwość w formułowaniu przypuszczeń, jakoby strzelanina miała związek z planowanym wystąpieniem Khana przed Komisją Madlangi, podał portal Africa News.
Komisję powołano po głośnych oskarżeniach generała porucznika Nhlanhli Mkhwanaziego, który twierdził, że zorganizowane grupy przestępcze przeniknęły do struktur państwa oraz organów ścigania.
Kurs japońskiego jena spadł we wtorek rano do około 162,4 dolara za dolara w handlu azjatyckim, osiągając najniższy poziom od 1986 roku.
Mimo podejmowanych wcześniej interwencji japońskiego banku centralnego jen nie przestawał traci na wartości w stosunku do dolara. Minister finansów Japonii, Satsuki Katayama, nadal zapowiada, że rząd jest gotowy podjąć „odpowiednie”, a nawet „zdecydowane” działania wobec nadmiernych wahań kursów waluty narodowej, jak zrelacjonował w poniedziałek portal Yahoo Finance.
Inwestorzy uważnie obserwują teraz wszelkie oznaki, że Tokio sprzedaje dolary amerykańskie, aby wesprzeć jena, tak jak miało to miejsce wiosną.
21-letni obywatel Ukrainy podejrzewany o zabójstwo swojego 35-letniego rodaka został zatrzymany na przejściu granicznym w Medyce. Mężczyzna próbował opuścić Polskę i wyjechać na Ukrainę.
Policja poinformowała w poniedziałek, że 21-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policję na przejściu granicznym w Medyce w związku ze śmiercią 35-letniego obywatela Ukrainy, który mieszkał na terenie gminy Serock. Mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo swojego rodaka.
Sprawa zaczęła się w minioną sobotę, gdy dyżurny Komisariatu Policji w Serocku otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 35-latka. Zawiadomienie złożyła siostra mężczyzny. Wynikało z niego, że obywatel Ukrainy od czwartku nie kontaktował się z rodziną.
W poniedziałek wieczorem w Monako doszło do eksplozji ładunku wybuchowego przy budynku mieszkalnym w rejonie granicy z Francją. Ranne zostały trzy osoby, w tym dwoje dorosłych w stanie krytycznym. Według mediów jednym z poszkodowanych jest ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew. W grudniu 2023 roku Ukraina objęła go sankcjami za działalność na okupowanym Krymie.
Do wybuchu doszło około godziny 21:00 przy ulicy Révérend-Père-Louis-Folla, w dzielnicy La Rousse-Saint-Roman, w pobliżu Boulevard d’Italie. Monakijskie władze przekazały, że poszkodowani to kobieta, mężczyzna oraz 13-letnie dziecko, prawdopodobnie związane z dorosłymi ofiarami. Dwoje dorosłych trafiło do szpitala w stanie zagrażającym życiu, natomiast obrażenia dziecka są lżejsze.
Według agencji AFP, rannym mężczyzną ma być Wadim Jermołajew, ukraiński oligarcha i multimilioner mieszkający w Monako. Takie informacje podają także ukraińskie media. Władze Monako nie potwierdziły publicznie tożsamości poszkodowanych.