Premier i lider Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz opuściła swój sztab wyborczy wkrótce po ogłoszeniu wyników i swoim przemówieniu.
Kopacz dziękowała za “osiem lat rządów Paltformy Obywatelskiej” . Jak twierdziła “Nie straciliśmy tych ośmiu lat. Polska jest dziś zdecydowanie piękniejsza niż 8 lat temu. Polska dzisiaj to kraj w którym rozwijamy się gospodarczo, w którym bezrobocie jest jednocyfrowe, w takiej kondycji zostawiamy Polskę tym którzy dzisiaj wybrali wybory”.
Znacznie bardziej zniuansowane nastawienie prezentował Grzegorz Schetyna. W ustach czołowego wewnątrzpartyjnego oponenta najpierw Donalda Tuska, a obecnie premier Kopacz, słowa, że “Dzisiejszego dnia nic się nie kończy, a wszystko się zaczyna” zabrzmiały dwuznacznie. Schetyna wzywał do rozliczeń: “Musimy wyciągnąć wnioski, musimy sobie poważnie porozmawiać o wczorajszym dniu, o dzisiejszym i o tym co przed nami”. Zwracając się do działaczy Platformy Obywatelskiej mówił zaś “wam to obiecuję, że te wybory wygramy”.
onet.pl/kresy.pl





























