Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin oświadczył dziś, że generalna amnestia, którą zakładał jeden z punktów podpisanego wczoraj w Mińsku porozumienia, nie dotyczy wszystkich separatystów.
Klimkin zaznaczył, że nie będzie amnestii dla “osób zaangażowanych w zbrodnie przeciwko ludzkości”. Tymczasem ukraińscy politycy o organizowanie takich właśnie zbrodni oskarżają polityków separatystycznych republik ludowych i dowódców podlegających im oddziałów.
Tymczesem powiązana z separatystami agencja DAN cytuje ministra spraw zagranicznych nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej Andrieja Purgina, który stwierdził wprost, że uznaje takie deklaracje za próbę unikania wypełnienia podpisanych wczoraj porozumień mińskich.
Purgin stwierdził także, że na Ukrainie “dziesiątki tysięcy ludzi” jest aresztowanych za prorosyjskie poglądy. “Ukraina formułuje całą klasę więźniów politycznych. To polowanie na czarownice. Wczoraj dosłownie rozmawiałem z krewną jednego z więźniów politycznych. Za jakąś prorosyjską pikietę ten człowiek siedzi teraz w więzieniu. I jego sądzi trójka połtawskich sędziów. To prześladowanie za poglądy, to krach społeczeństwa” – mówił Purgin.
ria.ru/kresy.pl





























