Konfederacja domaga się szybkiego ukarania sprawców napaści i znieważenia polskich żołnierzy przy granicy z Białorusią.

W nocy z 13 na 14 lipca żołnierze pełniący służbę na granicy zostali zaatakowani przez grupę około 20 młodych osób. Osoby skandowały “jeb*** mur”  czy “wyp*****lać”, pokazywały wulgarne gesty, jedna z obecnych kobiet ściągnęła bieliznę i wypięła nagie pośladki w kierunku mundurowych. Materiał wywołał oburzenie w przestrzeni publicznej. MON informowało w poniedziałek, że “w tej chwili wszystko jest wyjaśniane  przez służby. Do tej pory przesłuchano 17 osób”. We wtorek w sieci pojawiły się informacje sugerujące, że na razie w sprawie przesłuchani zostali jedynie żołnierze.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej politycy Konfederacji, poseł Michał Wawer z Ruchu Narodowego oraz przedstawiciel Nowej Nadziei Bartosz Bocheńczak domagali się od władz jasnej reakcji.

Wawer zwrócił uwagę m.in, że Donald Tusk należy do tego samego “salonu” co aktorka Barbara Kurdej-Szatan, która o żołnierzach Wojska Polskiego i funkcjonariuszach Straży Granicznej mówiła, że są mordercami. Zaznaczył, że partia Tuska ponownie wprowadził do Sejmu Franciszka Sterczewskiego.

Polityk wyraził opinię, że fakt wspierania przez Tuska paktu migracyjnego “tworzy atmosferę przyzwolenia na takie zachowania, jakie widzieliśmy w Mielniku”.

“Ci ludzie, którzy w okolicach Mielnika, tuż przy polskiej granicy pozwalali sobie, żeby polskich żołnierzy obrażać, oblewać alkoholem, nie mieliby odwagi wyjść na ulicę, po której się kręcili, gdyby tych żołnierzy nie było. Gdyby żołnierzy nie było, gdyby z narażeniem zdrowia i życia nie bronili polskiej granicy, to ta droga, na której doszło do incydentu, byłaby kanałem przerzutowym nielegalnych imigrantów. Na tej drodze w nocy i w dzień można by spotkać włóczące się bandy nielegalnych imigrantów, którzy na pewno nie potraktowaliby grupy rozwydrzonych nastolatków, w taki sposób jak potraktowali ich żołnierze. Ci ludzie nie mieliby odwagi wychylić nosa z domu, gdyby nie żołnierze broniący polskiej granicy” – powiedział poseł Konfederacji.

“Powinni mieć też wystarczająco rozsądku i moralności, żeby docenić to, co polscy żołnierze robią. Ponieważ tego rozsądku i moralności nie było, to w tym momencie jest zadanie dla organów państwowych” – dodał.

Jego zdaniem, “nie nastąpiła zdecydowana reakcja”, ponieważ w sprawie przesłuchano na razie jedynie żołnierzy – ofiar incydentu, a nie sprawców. Zaapelował do polskich władz i służb o szybkie ustalenie i ukaranie sprawców.

Bocheńczak podkreślił z kolei, że “tak się kończy dopuszczanie aktywistów i przemytników do strefy buforowej – pobłażaniem wszystkim tym, którzy plują na polski mundur”. “Wszelkie NGO-sy, które działają, które pomagają nielegalnym imigrantom, które wspierają przemyt ludzi przez granicę powinny być poddane dodatkowej kontroli dofinansowania tych sabotażystów w Polsce” – powiedział.

Zobacz też: Imigranci atakowali polskie patrole na granicy. Zatrzymano kolejnych “kurierów” z Ukrainy, Algierii, Turcji i Tadżykistanu

dorzeczy.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności