4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. uvara
    uvara :

    “Amerykanin podkreślił, że dla niego Nord Stream 2 pozostaje projektem czysto politycznym, ponieważ jego zdaniem możliwy wzrost dostaw gazu do UE, wzmacnia zależność Europy od dostaw z Rosji.”

    Wiecznie słychać ten argument Jeśli dobrze rozumiem zasadę wolnego rynku, to UE w każdej chwili będzie mogła skorzystać z innych źródeł? NS2 nie będzie miał monopolu na dostarczanie gazu do Europy, wszystko zależy od krajów zainteresowanych sprowadzaniem energii z jakiego źródła będą korzystać. To podstawa wolnego rynku. A więc na czym polega to zagrożenie?

    ” Tłumaczył, że projekt jest niebezpieczny dla Ukrainy, bo pozwala Rosjanom na wywoływanie kryzysów w bezpośrednim sąsiedztwie Unii Europejskiej.”

    Kolejny cudowny argument. A więc rosyjskie pieniądze, które Ukraina otrzymuje za tranzyt rosyjskiego gazu przez ukraińskie terytorium jest gwarantem bezpieczeństwa i bez tych pieniędzy (rosyjskich) sytuacja na Ukrainie będzie zdestabilizowana? Nie wiem jak inni ale ja widzę zajebistą dziurę w tej logice. Rosja – agresor, ale ich pieniądze są gwarantem stabilności na Ukraine 😀

  2. Gaetano
    Gaetano :

    Eurokołchoz jest zainteresowany sprowadzeniem i kupnem surowca po najniższej cenie. Podaż oferuje obecnie FR. Obie strony realizują ten interes. Jeśli uSSman zaproponuje znacząco niższą cenę surowca – UE byłaby zapewne gotowa do rozmów. Tylko polskojęzyczna klika, zgodnie z postulatami nienawiści do Rosji, nie jest zainteresowana korzyściami dla Polaka; i my będziemy jak ten skansen.
    A jak wiadomo, ci wmawiają nachalnie i będą wmawiać nieustannie ciemnemu ludowi przy każdej okazji, że gaz sprowadzany przez usa (tzn. niekoniecznie z uSSmanii) jest extra, tańszy, etc.
    Lament kolejnych jankeskich przygłupów, co to ponoć znają się jak nikt inny na biznesie, to kręcenie bicza na siebie, względnie, łabędzi śpiew na tym polu.