Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Po raz pierwszy od początku badań CBOS przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przewyższyli liczbę zwolenników takiego rozwiązania. Przeciw dalszemu przyjmowaniu osób uciekających z terenów objętych wojną opowiada się 52 proc. Polaków. (więcej…)
Negocjacje Rosji i Chin w sprawie gazociągu „Siła Syberii 2” znalazły się w impasie – podał „The Wall Street Journal”. Pekin ma domagać się od Moskwy cen zbliżonych do subsydiowanych stawek obowiązujących na rosyjskim rynku wewnętrznym. (więcej…)
Sąd w Brazylii skazał małżeństwo na 50 dni więzienia za „zaniedbanie intelektualne” córek uczonych w domu. Według ADF International sąd zarzucił rodzicom m.in. brak zatwierdzonego przez państwo programu dotyczącego „gender i edukacji seksualnej” oraz „tolerancji i różnorodności”. (więcej…)
Donald Trump w orędziu z Białego Domu zarzucił Chinom naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych Amerykanów w cyklu wyborczym 2020 roku. Prezydent USA zapowiedział odtajnienie materiałów wywiadowczych i wezwał Kongres do przyjęcia ustawy Save America Act przed wyborami uzupełniającymi. (więcej…)
W Raciborzu ma powstać linia spawania korpusów Rosomaków, a pozostałe hale posłużą do produkcji podwozi Jelcza i realizacji programu San. Pierwsze pojazdy z nowej linii mają zjechać do końca 2026 roku, a docelowa wydajność zakładu ma wynieść do 700 podwozi rocznie.
W piątek w Raciborzu spółki Jelcz i Rosomak podpisały umowę poddzierżawy jednej z hal po dawnych zakładach Rafako, co umożliwi uruchomienie w obiekcie linii spawania korpusów transporterów opancerzonych. Polska Grupa Zbrojeniowa potwierdziła jednocześnie realizację trzech projektów związanych z zagospodarowaniem przemysłowej infrastruktury zakładu.
Może Cię zainteresować: Polska armia zamawia sprzęt za blisko 60 mld zł. Wśród kontraktów Borsuki, Kraby, Raki i Rosomaki
Prezydent Węgier Tamás Sulyok podpisał nowelizację konstytucji, która doprowadzi do jego odejścia ze stanowiska. Zmiana została przeforsowana po miesiącach presji ze strony premiera Pétera Magyara i ma zakończyć okres, w którym polityk nominowany za rządów Viktora Orbána pozostawał głową państwa. (więcej…)
Nie należy rozpaczać nad „katastrofalnym stanem niemieckiej armii”.Przecież Niemcom nikt nie zagraża.Nawet gdyby,to w ramach bratniej pomocy polska armia pomoże.Bronią Niemiec jest siła ekonomiki. Takie 1,16% niemieckiego PKB to i tak w wymiarze bezwzględnym wielokrotnie więcej niż 2% polskiego PKB.Takie bajania jak:Państwo Islamskie,misje w Afryce,siły Nato szybkiego reagowania,czy wschodnia flanka Nato,itp,to dla Niemiec abstrakcja,głupota i wyrzucanie w błoto kasy.Od tego są inni sojusznicy Hegemona.Muslimscy imigranci to niemieccy goście,aktywność rosyjska to tradycyjnie przyjacielska aktywność.Bez tych tanków,hałbic,gepardów, samolotów i innych militariów,Niemcy ekonomiczną bronią i tak opanowali większość Europy.Przed Niemcami tylko dwa wyzwania:popyt na ich eksport,oraz demografia znaczona interesem przyszłych wypasionych emerytur.
Kasa jest potrzebna na finansowanie milionowej armii muslimów, a nie na swoją obronę, teraz wystarczy wskazać im kierunek, do ataku na wschód i posprzątane 🙂
Prawdopodobnie Niemcy szukają pretekstu do władowania dużej kasy w armię i dlatego rozsiewają takie plotki o rzekomej słabości. Nie należy Berlinowi wierzyć za grosz.