Szef Republiki Czeczenii zapowiadał już, że wyśle setki swoich bojowników do Syrii jeśli tylko zażyczy sobie tego Władimir Putin. Dziś stwierdził, że walczy z ISIS na swoim terenie.

Według Kadyrowa w czasie „operacji specjalnej zniszczono” trzech członków bliskowschodniej organizacji terrorystycznej. „Drogą operacyjną ustalono, że różnymi drogami przybyli [do Czeczenii] bojownicy wyszkoleni w obozach państwa diabelskiego [tak Kadyrow określa ISIS]. Służby podejrzewały ich o przygotowywanie „poważnych zamachów terrorystycznych” na terenie wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej kaukazkiej republiki. Podjęły decyzję o zatrzymaniu wszystkich trzech ekstremistów. Lidera grupy próbowano zatrzymać w samochodzie. Otworzył ogień wskutek czego rannych zostało dwóch funkcjonariuszy policji. On sam zginął od kul policjantów. W innymi miejscu osaczono dwóch pozostałych terrorystów. „Nie chcieli negocjować” – napisał Kadyrow, dlatego zostali „zneutralizowani”,

Wcześniejszy komunikat Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Federacji Rosyjskiej koresponduje z informacjami Kadyrowa. Mowa jest w nim o „eliminacji” trzech terrorystów i ranach jakie odnieśli trzej funkcjonariusze. Operację specjalną przeprowadzili funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa ale też pracownicy republikańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i jego oddziału specjalnego przeznaczenia „Terek”.

ria.ru/kresy.pl

forma płatności