Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Po rewolucji z lat 2010-2011 islamistyczna Partia Odrodzenia, zwana Ennahdą stała się czołową siłą polityczną kraju. We wtorek jej historyczny przewodniczący Raszid al-Gannuszi usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.
Sąd pierwszej instancji w Tunisie skazał al-Gannusziego za dożywocie i dodatkowe 30 lat więzienia, co ma znaczenie w przypadku ubieganie się od przedterminowe znaczenie. Wyrok taki usłyszało 12 innych działaczy politycznych, w tym byłego premiera Tunezji z lat 2013-2014 - Alego al-Urajjida. 13 innych podsądnych związanych z Partią Odrodzenia zostało skazanych na kary więzienia od 10 do 48 lat, jak podała, za miejscową agencją, Al Jazeera.
Sąd uznał al-Gannusziego i pozostałych oskarżonych za winnych „utworzenia organizacji terrorystycznej” oraz innych przestępstw, w tym „udostępnienia umiejętności i wiedzy fachowej organizacji terrorystycznej i osobom powiązanym z przestępstwami terrorystycznymi”.
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Rosja utrzymuje obecność wojskową w Syrii mimo upadku rządu Baszszara al-Asada. Według doniesień amerykańskich mediów rosyjski statek zaopatrzeniowy dotarł do Tartusu pod eskortą okrętów wojennych. Część przedstawicieli administracji USA liczyła, że zmiana władzy w Damaszku doprowadzi do ograniczenia rosyjskich wpływów w regionie.
W maju w syryjskim porcie Tartus zacumował rosyjski statek towarowy „Sparta”, który dostarczył zaopatrzenie dla rosyjskich instalacji wojskowych w Syrii. Według ustaleń „Wall Street Journal”, opartych na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach amerykańskich urzędników, operacja potwierdza zamiar Moskwy utrzymania strategicznej obecności wojskowej w tym kraju mimo zmiany władz w Damaszku.
Statek „Sparta” wypłynął z Sankt Petersburga w marcu i po kilku tygodniach dotarł do syryjskiego portu Tartus. Była to pierwsza tego typu operacja od upadku w 2024 roku rządu Baszszara al-Asada, który przez lata pozostawał bliskim sojusznikiem Kremla.
Andrij Sybiha przekonuje, że nazwa „Bohaterów UPA” dla ukraińskiej jednostki została wybrana przez samych wojskowych, którzy nie mieli intencji antypolskich. Szef MSZ Ukrainy podkreślił, że żołnierze broniący kraju przed Rosją zasługują na „bezwarunkowy szacunek”. (more…)
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Donald Trump ocenił, że mimo irańskiego ataku na lotnisko w Kuwejcie zawieszenie broni z Iranem pozostaje w mocy. W ataku zginęła jedna osoba, a co najmniej 63 zostały ranne. Dowództwo Centralne USA nazwało uderzenie Teheranu celowym i nieuzasadnionym.
W środę po południu w Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump odniósł się do irańskiego ataku na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie oraz amerykańskich uderzeń na tankowiec zmierzający do Iranu. Ocenił, że rozejm z Teheranem nadal obowiązuje, mimo kolejnej wymiany ognia.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że atak ten „powinien służyć jako lekcja” dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”.
czyli ujawnił cały program PIS w jednym zdaniu – pozorowanie jakichkolwiek prawdziwych reform. UE nie da się zreformować bo nie taki był prawdziwy cel jej powstania, o czym Kaczyński-Kalkstein dobrze wie.
A jak się już euroburdel rozpadnie (soon!), to powie, że to było celowe jego gadanie, by uśpić wrogów, a on dzień i noc rył podkopy.
No właśnie ,to sedno sprawy.Wierzyć,czy nie wierzyć intencjom Jarosława Kaczyńskiego?Wszystko rozgrywa się w sferze propagandowych ogólników,różnych od programowych założeń,zobowiązań-istna gra na emocjach.Jesteśmy traktowani jak bezmyślne barany wyborcze,jedynie władne do wrzucenia karty wyborczej do urny wyborczej.A konkrety nic.Przykładowo:Jak Wielki Jaosław widzi waloryzację rent i emerytur w 2016r?Jak tenże Jarosław widzi ograniczenie zadłużenia budżetu RP poniżej dyskryminującego i kompromitującego RP poziomu 55 mld zł?A może dla niego żydowskie wyłudzenia kasy z Polski w kwocie 65 mld USD /ok 250 mld zł/ to uzasadniona normalność?Nie znam stanowiska tego polityka w tej sprawie.Pytam więc:jak to jest Jqrosławie wtych roszczeniowych żydowskich sprawach?
Ciekawi mnie czy Kaczynski wysciagnal jakies wnioski z faktu smierci swojego brata. Lech realizowal wytyczne polityki zydowskiej w Polsce i przy okazji cos tam chcial uskubac dla kraju. Dlatego zydowska prasa usmiercila go najpierw medialnie, a to w efekcie zaowocowalo pozniej smiercia fizyczna, chociaz z innej reki. Mysle ze Jaroslaw stoi w obliczu jedynej alternatywy. Poddac sie i dalej realizowac polityke zydowska z wiadomym skutkiem, albo zerwac sie z lancucha i pomscic brata. Obecnie za wczesnie na wnioski. Dowiemy sie co bedzie z Polska po wyborach.
Lech Kaczyński chciał nawet wprowadzenia JEDNEJ armii europejskiej. Kaczyńscy to zdrajcy, a w zasadzie nawet nie Polacy. Im się marzy rząd światowy z jedną rasą panów. Wiecie jaką. Dla nas oznacza to zagładę.
Masz racje, tak BYLO. A jak BEDZIE zobaczymy juz niedlugo.
Caly czas mam nadzieje, ze bede mogl wrocic do Polski. Nadzieja to matka …
Centralizacja władzy światowej postępuje. Na świecie ma być docelowo max. 500mln ludzi, głównie mieszańców bez tożsamości. Taka wizja pada z ust Billa Gatesa, czołowych oligarchów swiata, a jakiś bezimienny mason wykuł to w słynyym obelisku z Georgi. ( Georgia Guidestones )