Jednocześnie, jak informuje rzecznik klubu PiS, podczas spotkania z Petrem Poroszenką, Jarosław Kaczyński „bardzo mocno postawił wątek historyczny, a stanowcze odcięcie się Ukrainy od zbrodni UPA uznał za warunek zarówno zbliżenia z Polską, jak i Europą”.
W piątek wieczorem prezes PiS Jarosław Kaczyński spotkał się goszczącym w Polsce ukraińskim prezydentem, Petrem Poroszenką. Rozmowa początkowo była planowana na 40 minut, ale trwała ok. 2 godzin. Rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek poinformowała, że w trakcie spotkania omówiono wzajemne stosunki Polski i Ukrainy. Według Mazurek, Kaczyński podkreślił, że „niepodległość Ukrainy i wspieranie jej dążeń do UE jest polską racją stanu”.
Jednocześnie Mazurek dodała, że prezes PiS „bardzo mocno postawił wątek historyczny, a stanowcze odcięcie się Ukrainy od zbrodni UPA uznał za warunek zarówno zbliżenia z Polską, jak i Europą”.
PRZECZYTAJ: Prezydent Ukrainy uczcił Ukraińską Powstańczą Armię
Przeczytaj więcej:
Petro Poroszenko: OUN-UPA przykładem bohaterstwa
Poroszenko pozdrowił członków UPA w parlamencie i zrobił sobie z nimi zdjęcie [+FOTO]
Petro Poroszenko złożył hołd UPA
Jak informowaliśmy, Petro Poroszenko rozpoczął w piątek oficjalną wizytę w naszym kraju. Przed południem spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą. Polski prezydent podkreślił, że Polska była pierwszym krajem, który uznał Ukrainę za suwerenne państwo. – Przez ten czas nasze relacje się nie zmieniły– powiedział Duda i dodał, że Polska cały czas stoi przy Ukrainie.
Przeczytaj: Prezydent: Polska cały czas stoi przy Ukrainie
Czytaj także: Ukraiński historyk: Mój kraj nie potrzebuje takiej Polski
Prezydent Polski podkreślił, że nasz kraj nigdy nie zgodzi się z rosyjską agresją na Ukrainie. –Wspieramy Ukrainę także w walce o suwerenność i zachowanie integralności terytorialnej– dodał.Prezydent Poroszenko docenił zapewnienia Andrzeja Dudy. – To ważne, że Polska mówi jednym głosem z Ukrainą i nazywa rosyjską agresję po imieniu. Polska jest naszym przyjacielem–powiedział Poroszenko.
PRZECZYTAJ: Poroszenko podczas wizyty w Polsce chciał razem z Dudą odsłonić pomnik znanego ukraińskiego polonofoba
Czytaj również: Wizyta Poroszenki w Polsce nie da realnych efektów? „Z ich strony wdzięczności nie widać”
W trakcie swojej wizyty w Polsce, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko spotkał się z szefową rządu, Beatą Szydło. Wyraziła ona wsparcie dla wprowadzanych na Ukrainie reform. Kancelaria Premiera przypomina też o wsparciu, jakie rząd PiS udziela Kijowowi w Brukseli.
Podczas rozmowy z Poroszenką, Szydło wyraziła wsparcie dla władz w Kijowie w procesie modernizacji Ukrainy w obszarach: politycznym, ekonomicznym, obronnym, rozwojowym, społecznym i humanitarnym. Według komunikatu KPRM, Polska kontynuuje też pomoc przy wdrażaniu reformy decentralizacyjnej i antykorupcyjnej, w tym na poziomie regionalnym.
Podczas spotkania rozmawiano również o “dialogu historycznym i stosunkach Ukrainy z UE”.
Przeczytaj: Macierewicz: Polska i Ukraina mogą współpracować w rozwoju wojskowej techniki rakietowej
Z kolei na forum UE polskie wsparcie koncentruje się na promowaniu pełnej ratyfikacji Umowy Stowarzyszeniowej, przy równoczesnym poparciu dla przyznania Ukrainie ruchu bezwizowego z UE. Ponadto, Polska wspiera także reformę ukraińskich sił zbrojnych, której celem jest dostosowanie ich do standardów NATO.
“Doskonale wiecie, co się stało w przestworzach nad Smoleńskiem”
Petro Poroszenko w Belwederze podczas piątkowej konferencji Forum Przywództwa mówił o zagrożeniach dla wolności i rosyjskiej propagandzie, kierowanej także do Polski.
– Dziękuję państwu, że w tej trudnej chwili państwo są przy nas, z nami. Dziękuję, że wasze serca i wasze dusze są z nami. Bo przecież doskonale wiecie jak strasznym jest to, gdy twoja wolność jest niszczona, gdy twoja wolność jest zagrożona, kiedy kto inny decyduje o tobie albo gdy ktoś dąży do zniszczenia elity, tak jak to się stało w niebie, w przestworzach nad Smoleńskiem. Wiem, że państwo o tym pamiętają, bo państwo nie mają prawa o tym zapomnieć. Wiem, że państwo nie handlują wolnością swoją, wolnością innych, państwo się tym nie targują– mówił Poroszenko.
Według prezydenta Ukrainy, działania Moskwy wobec Kijowa i Warszawy to propaganda: Jestem szczęśliwy z tego powodu, że propaganda rosyjska nie zamgliła umysłów polskich i nie doprowadziła do zamglenia sumienia polskiego. Bo przecież olbrzymie pieniądze są kierowane na to, by prowadzić działalność propagandową w Polsce. Oczywiście to doprowadza do niszczenia miejsca pochowku Ukraińców, są inicjowane prowokacje, takich działań jest sporo, a jeszcze więcej na Ukrainie. Nasze narody są bardzo mądre, bo my nie przyzwalamy im wpłynąć na nasze umysły.
Prezydent Ukrainy przynał jednak, że ZSRR wciąż tkwi w umysłach Ukraińców: W tym sensie Związek Radziecki jeszcze nie został pochowany. Ukraina teraz walczy o to, by wreszcie pogrzebać Związek Radziecki w głowach i umysłach ludzi.To, czego potrzebujemy – mówił – to jedność europejska i solidarność z Ukrainą.
W swoim wystąpieniu głowa ukraińskiego państwa podziękowała Polsce za wzmocnienie solidarności międzynarodowej z Ukrainą, za to, że Polacy nie sprzedali duszy za naftodolary i za gazodolary, a także za współpracę w dziedzinie obronności.
PAP / Kresy.pl




























