Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała, że zakończyła śledztwo w kolejnej sprawie przeciwko Julii Tymoszenko. Akt oskarżenia może być teraz skierowany do sądu.
Sprawa dotyczy lat ’90., kiedy to Julia Tymoszenko kierowała firmą Zjednoczone Systemy Energetyczne. Miała ona wtedy uchylać się od spłaty podatków w wysokości ponad 5 milionów hrywien oraz otrzymać niezgodnie z prawem jako zwrot VAT 25 milionów hrywien. Straty państwa miałyby razem wynosić ponad 30 milionów hrywien, czyli równowartość – według obecnych kursów walut – 12,5 milionów złotych. Prokuratura złożyła pozew cywilny i domaga się zwrotu powyższej sumy.
Oprócz tego prowadzone jest jeszcze śledztwo dotyczące uchylania się od spłaty podatków w wysokości 10 milionów hrywien i defraudacji środków budżetowych w wysokości 405 milionów dolarów.
W środę Służba Bezpieczeństwa zamknęła jedną ze spraw wszczętych wobec Julii Tymoszenko w związku ze zmianą prawa. Chodziło o ukrywanie w latach ’90. dochodów z obrotów dewizowych.
Była premier odbywa obecnie karę 7 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej w Charkowie za naruszenia proceduralne przy podpisywaniu umów gazowych z Rosją w 2009 roku.



























