NATO i JEF podjęły kroki w związku ze zniszczenia podmorskiego kabla Estlink 2 na Morzu Bałtyckim. Pakt wyśle flotę, a Wielka Brytania zwiększy śledzenie ruchów statków należących do rosyjskiej “floty cieni”.
Jak informuje fiński portal Yle NATO wyśle flotę w liczbie do 10 okrętów, w celu ochrony ważnych konstrukcji podwodnych na Morzu Bałtyckim. Według ustaleń portalu operacja Paktu Północnoatlantyckiego rozpocznie się pod koniec bieżącego tygodnia.
Flota Sojuszu będzie operować na Bałtyku do kwietnia. Zatoka Fińska będzie dalej strzeżona przez okręty fińskie oraz estońskie. Statki, według Yle, mają operować w pobliżu podmorskich kabli służących do transferu energii oraz transmisji danych. Okręty będą pełnić głównie funkcję odstraszającą i zwiększałyby możliwość wykrycia potencjalnego sabotażu. Portal przypomina, że wodach międzynarodowych NATO nie może blokować przepływu statków.
Z kolei Wielka Brytania w ramach Joint Expeditionary Force (pol. Połączonych Sił Ekspedycyjnych), w ramach operacji Nordic Warden rozpoczętej na początku stycznia, będzie śledziła potencjalne zagrożenia dla infrastruktury podwodnej i monitorowania działalność rosyjskiej “floty cieni”. Londyn do przeprowadzenia akcji wykorzystuje sztuczną inteligencję do oceny danych z różnych źródeł, w tym z systemu automatycznej identyfikacji , którego statki używają do nadawania swojej pozycji, w celu obliczenia ryzyka, jakie stwarza każdy statek.
Konkretne statki zidentyfikowane jako część rosyjskiej “floty cieni” zostały zarejestrowane w systemie, aby można je było ściśle monitorować podczas zbliżania się do kluczowych obiektów podwodnych. Jeśli działalność okrętu zostanie oceniona jako potencjalne ryzyko, system będzie monitorował podejrzany statek w czasie rzeczywistym i natychmiast wyśle ostrzeżenie, które zostanie udostępnione krajom uczestniczącym w JEF i NATO.
Przypominamy, w środę 25 grudnia br. przebiegający na dnie Morza Bałtyckiego elektroenergetyczny kabel Estlink 2 łączący Finlandię z Estonią został przerwany. Dzień później strona fińska poinformowała, że jej służby weszły na podkład podejrzanego tankowca Eagle S, który przewozi rosyjską ropę i prawdopodobnie należy do “floty cieni”.
Fiński sąd w piątek 3 stycznia sąd odrzucił skargę na postanowienie o zajęciu tankowca Eagle S. Reprezentujący armatora prawnik domagał się uchylenia zajęcia statku, a także zwolnienia jego załogi, która jest przesłuchiwana przez fińskie służby. Przekazał też, że o zwolnienie statku zamierzają wnioskować także właściciele przewożonych na nim ładunków.
W poniedziałek 6 stycznia, Krajowe Biuro Śledcze Finlandii poinformowało w oficjalnym komunikacie, że wyłowiono z dna Zatoki Fińskiej kotwice należącą do tankowca Eagle S. Śledczy podejrzewają, że kotwica jest odpowiedzialna za uszkodzenie podmorskiego kabla.
W operacji wyciągnięcia kotwicy brały udział policja, straż graniczna, ale i również fińska i szwedzka marynarka wojenna. Sztokholm oddelegował HMS Belos, który jest okrętem ratowniczym przystosowanym do prac podwodnych.






























