Brytyjski „Daily Mail” informuje, że następca saudyjskiego tronu, Mohammed Bin Salman, „przechwalał się”, że Jared Kushner, zięć prezydenta Donalda Trumpa, przekazywał mu tajne informacje na temat saudyjskich wrogów młodego księcia.

Informacje przekazane przez Kushnera miały być podstawą czystki antykorupcyjnej przeprowadzonej w 2017 roku przez Bin Salmana. „Źródła poinformowały DailyMail.com, że książę przechwalał się bliskimi relacjami ze zięciem prezydenta i doradcą oraz informacjami wywiadowczymi, które, jak powiedział swojemu otoczeniu, przekazał mu Kushner” – informuje brytyjski dziennik.

Dziennik przypomina, że czystki antykorupcyjne w Arabii Saudyjskiej miały miejsce po spotkaniu Bin Salmana z Kushnerem. Prawnicy Kushnera zaprzeczają tym doniesieniom. „Rzekome przekazanie [informacji] nigdy nie miało miejsca. Pan Kushner znał i zna zasady dotyczące informacji i przestrzega tych zasad” – powiedział „DM” Peter Mirijanian, rzecznik adwokata Kushnera, Abbe’a Lowella.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Pomimo zaprzeczeń Kushnera, źródła powiedziały DailyMail.com, że MBS [Mohammed Bin Salman] przechwalał się prywatnie, że Kushner był źródłem informacji wywiadowczych wykorzystywanych podczas antykorupcyjnej łapanki. Powiedział także ludziom ze swojego otoczenia, że dane wywiadowcze zawierały informacje o tym, kto był wobec niego nielojalny. Nie ma sposobu, aby niezależnie zweryfikować prawdziwość przechwałki. ‚Jared wziął listę ludzi z amerykańskich podsłuchów, którzy byli rzekomo wrogami MBS’ – powiedział jeden z nich, opisując, w jaki sposób MBS mówił o tych informacjach. ‚Wziął [Kushner] listę osób, które krytykowały MBS w rozmowach telefonicznych i powiedział:’to są ci, którzy są twoimi wrogami'” – informuje „DM”.

Kushner miał pokazać Bin Salmanowi „listę wrogów” podczas swojej wizyty w Rijadzie w październiku 2017 roku. Pojawiła się w trakcie długiej rozmowy z Bin Salmanem na temat przemian na Bliskim Wschodzie, która według źródeł miała trwać do godziny 4 rano.

„Informacje wywiadowcze, które rzekomo były omawiane w trakcie wizyty Kushnera na Bliskim Wschodzie w październiku zeszłego roku, pochodziły z podsłuchów rozmów telefonicznych między arabskimi członkami rodziny królewskiej przeprowadzonych w hotelach w Londynie, w dużych amerykańskich miastach, a nawet na jachtach zacumowanych blisko Monte Carlo, ulubionego miejsca rozrywki dla bardzo bogatych” – podaje „DM”.

Z kolei inne źródła brytyjskiego dziennika twierdzą, że Kushner przekazał informacje wywiadowcze, które były częścią codziennego briefingu CIA dla prezydenta Trumpa [President’s Daily Brief]. Te dane miały zawierać nazwiska członków saudyjskiej rodziny królewskiej, którzy byli przeciwnikami politycznymi Bin Salmana. „Kushner wziął tę część briefingu ze sobą i poleciał do Arabii Saudyjskiej, aby zaimponować MBS” – informuje „DM”.

Portal „The Intercept” twierdzi, że MBS miał się również przechwalać księciu Mohammedowi Bin Zajidowi, następcy tronu emira Abu Zabi, że ma Kushnera „w swojej kieszeni”.

„Dostęp do codziennych briefingów prezydenta jest ściśle strzeżony, ale Trump ma prawo zezwolić Kushnerowi na ujawnienie zawartych w nim informacji, ponieważ prezydent jest najwyższym organem odtajniającym i zgodnie z prawem może to zrobić w dowolnym momencie. Jeśli jednak 37-letni Kushner przekazał Saudyjczykom nazwiska, posunięcie to byłoby szokującą interwencją Stanów Zjednoczonych w wewnętrzne sprawy sprzymierzonego państwa. Jeśli jednak zięć Trumpa omawiał nazwiska z saudyjskim księciem bez specjalnego pozwolenia Trumpa, mógł naruszyć prawo federalne dotyczące dzielenia się tajnymi informacjami” – podkreśla „DM”.

Dziennik zwraca uwagę, że Kushner nie otrzymał jak dotychczas poświadczenia bezpieczeństwa „z nieznanych powodów”.

„W lutym szef personelu Białego Domu, John Kelly, uniemożliwił urzędnikom Białego Domu posiadającym jedynie tymczasowe poświadczenie bezpieczeństwa dostęp do informacji klasyfikowanych jako ściśle tajne / wrażliwe, co oznacza, że Kushner ma dostęp tylko do ‚ściśle tajnych’ materiałów. W wyniku tej decyzji, [Kushner] nie miał już dostępu do codziennego briefingu prezydenckiego” – informuje „DM”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mohammed bin Salman: Najwyższy Przywódca Iranu jest gorszy od Hitlera

Kresy.pl / Daily Mail / The Intercept




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz