Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Dostawy azerskiego gazu do Niemiec mają w przyszłym roku osiągnąć 2 mld metrów sześciennych. Berlin chce w ten sposób ograniczać zależność od surowców z Rosji, a Baku zabiega o rozszerzenie współpracy energetycznej, handlowej i transportowej. Ważnym elementem porozumienia jest także rozwój Środkowego Korytarza łączącego Chiny z Europą.
We wtorek w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew rozpoczął pierwszą wizytę państwową w Niemczech, podczas której podpisał z kanclerzem Friedrichem Merzem deklarację o strategicznym partnerstwie, rozszerzając współpracę obu państw w energetyce, handlu, transporcie i nowych technologiach.
Alijew przeprowadził najpierw dwustronne rozmowy z Merzem, a następnie uczestniczył w szerszym spotkaniu z udziałem ministrów niemieckiego rządu. Wizycie towarzyszyło wspólne forum biznesowe.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Zaledwie dzień po zakończeniu mistrzostw świata w piłce nożne organizowanych wspólnie przez Kanada i USA, Donald Trump rozpoczął nową rundę wojny handlowej między nimi.
Prezydent USA Donald Trump nałożył 50 proc. cła na szeroką gamę towarów importowanych z Kanady. Jak stwierdził uczynił to w reakcji na „nierówne traktowanie” amerykańskich samochodów, nabiału i alkoholu przez kanadyjską politykę celną. Cła obejmują również towary codziennego użytku, takie jak wino i kije hokejowe, a także towary przemysłowe, takie jak cement. Ominięte zostaną jednak niektóre kluczowe towary eksportowe Kanady, takie jak surowce kopalne i ryby, zrelacjonowało BBC.
Biały Dom poinformował, że cła wejdą w życie za 30 dni. Z kolei premier Kanady Mark Carney odpowiedział, że jego rząd jest gotowy do „zintensyfikowania” rozmów handlowych ze Stanami Zjednoczonymi w nadchodzących tygodniach.
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
Katowiccy policjanci zatrzymali dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o włamania do samochodów na parkingu centrum handlowego. Mężczyźni mieli wykorzystywać metodę „na walizkę”, pozwalającą przechwycić i wzmocnić sygnał z kluczyków samochodowych. (więcej…)
Program ma połączyć niemieckie finansowanie z brytyjską wiedzą techniczną i zwiększyć europejskie możliwości przeprowadzania precyzyjnych uderzeń. Rozważane są dwa warianty nowej broni: nisko lecący pocisk manewrujący oraz pocisk hipersoniczny.
Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze ogłoszono program Deep Precision Strike o wartości około 35 mld euro, prowadzony przez Wielką Brytanię i obejmujący 12 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niemcy mają odegrać w nim kluczową rolę, a do 2034 roku ma powstać broń zdolna do rażenia strategicznych celów położonych nawet 2000 km w głębi terytorium Rosji.
Według wspólnych ustaleń dzienników „Die Welt” i „The Telegraph” program DPS ma stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć nowej współpracy obronnej Londynu i Berlina.
ALE TO JUŻ BYŁO – kto stoi na czele „ukrainy”? Prezydent Poroszenko-Valtzman i premier Jaceniuk – czyli żydostwo. ZYDY JUŻ COŚ TAKIEGO ZROBIŁY W PRZESZŁOŚCI. MORDOWAŁY NIEWINNYCH LUDZI BY PROWOKOWAĆ WOJNY. CZYTAJCIE. Atak na USS Liberty – żydy zamordowały 34 osoby http://www.wykop.pl/link/1550995/znowu-przemilczano-w-polsce-rocznice-ataku-izraela-na-uss-liberty-8-6-1967-eng/ AFERA LAWONA to był dopiera SKANDAL http://www.pain.robertbarathon.com.pl/Afera_Lavona.html COKOLWIEK mówią nigdy im nie wierzcie bowiem zawsze kłamią.
Jest prawdopodobne, że za takim pomysłem może stać CIA. Znakomity prestekst do zaostrzenia sytuacji, coś jak rzekoma broń chemiczna w Iraku i „masowe mordy” w Kosowie. Pamiętajmy, że Amerykanie już zasłaniali się cywilami wykorzystując lot KAL 007.