W czasie konferencji prasowej Janusz Korwin-Mikke opisał politykę zagraniczną rządu PiS jako “niebezpieczną” dla Polski.
Korwin-Mikke uznał, że prowadząc antyrosyjską politkę obóz PiS ustawia Polskę do konfrontacji z oboma potężnymi sąsiadami Polski. Porównał ją do sytuacji z 1939 r. i ostrzegał przez nowym paktem Ribbentrop-Mołotow. Przywódca partii KORWiN opowiedział się przeciw lokalizacji w Polsce baz NATO bo uznał to za zwiększanie napięcia między USA i Rosją. Tymczasem jak uważa, Polska powinna dążyć do obniżenia napięć między tymi mocarstwami a nie ich zaognienia. Bo ewentualna wojna na wielką skalę między nimi będzie oznaczać zagładę dla Polski. Podkreślał przy tym, że “Rosja się boi” gdy od czasu upadku Układu Warszawskiego jest w ciągłej geopolitycznej defensywie – NATO się rozszerza zaś Stany Zjednoczone niszczyły rosyjskich sojuszników takich jak Serbia.
youtube.com/kresy.pl





























