Polacy mieszkający w Dublinie spotkali się z agresją Irlandzczyków będących zwolennikami nieograniczonego przyjmowania uchodźców. Polacy byli wyzywani od rasistów i faszystów. Poniżej video
KRESY.PL
21-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z Sejn w związku z organizowaniem nielegalnego przekraczania granicy polsko-litewskiej. Według poniedziałkowego komunikatu SG od 26 do 28 czerwca zatrzymano łącznie 47 cudzoziemców, którzy nielegalnie przedostali się do Polski.
W piątek, 26 czerwca, funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak zatrzymali w powiecie suwalskim dwie grupy cudzoziemców. Pierwsza liczyła cztery osoby, druga osiem. Wszyscy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-litewską.
Tego samego dnia mundurowi z Placówki Straży Granicznej w Sejnach zatrzymali 21-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna przewoził osobową toyotą czterech obywateli Erytrei. Funkcjonariusze z Sejn ujęli również pięciu migrantów, którzy pieszo przekraczali granicę polsko-litewską.
Rosjanie posuwają się naprzód w rejonie miejscowości Łyman, w obwodzie donieckim. Oznacza to, że zbliżają się do zespołu miast Słowiańsk-Kramatorsk z dwóch kierunków.
Słowiańsk i Kramatorsk to ostatnie dwa duże miasta obwodu donieckiego, które pozostają jeszcze pod kontrolą Kijowa. Rosjanie prowadzą już od tygodni intensywne walki w Konstantynówce kilkanaście kilometrów na południe od Kramatorska, tymczasem zagrożone staję się także drugie z bliźniaczych miast. W ciągu ostatnich 24 godzin wojska rosyjskie posuwały się w kierunku wsi Zakitne w gminie Liman, która znajduje się kilkanaście kilometrów na północny-wschód od Słowiańska.
Natarcie prowadzone jest wzdłuż prawego brzegu rzeki Doniec Północny. Według portalu Korrespondent.net, powołujących się na ukraińskich analityków z DeepState, Rosjanie zajęli w poniedziałek wieś Zakitne o powierzchni dwóch kilometrów kwadratowych. Cały obszar zabudowany znajduje się obecnie pod ich kontrolą.
W poniedziałek wieczorem w Monako doszło do eksplozji ładunku wybuchowego przy budynku mieszkalnym w rejonie granicy z Francją. Ranne zostały trzy osoby, w tym dwoje dorosłych w stanie krytycznym. Według mediów jednym z poszkodowanych jest ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew. W grudniu 2023 roku Ukraina objęła go sankcjami za działalność na okupowanym Krymie.
Do wybuchu doszło około godziny 21:00 przy ulicy Révérend-Père-Louis-Folla, w dzielnicy La Rousse-Saint-Roman, w pobliżu Boulevard d’Italie. Monakijskie władze przekazały, że poszkodowani to kobieta, mężczyzna oraz 13-letnie dziecko, prawdopodobnie związane z dorosłymi ofiarami. Dwoje dorosłych trafiło do szpitala w stanie zagrażającym życiu, natomiast obrażenia dziecka są lżejsze.
Według agencji AFP, rannym mężczyzną ma być Wadim Jermołajew, ukraiński oligarcha i multimilioner mieszkający w Monako. Takie informacje podają także ukraińskie media. Władze Monako nie potwierdziły publicznie tożsamości poszkodowanych.
Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła z urzędu postępowanie sprawdzające dotyczące podejrzenia narażenia prezydenta Karola Nawrockiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w czasie kampanii wyborczej w 2025 roku.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 15 maja 2025 roku, gdy ówczesny kandydat na prezydenta spotykał się z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa. Według informacji, na które powołuje się prokuratura, miało wtedy dojść do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia Nawrockiego oraz chwilowej utraty przytomności. Śledczy wskazują w poniedziałkowym komunikacie, że zdarzenie mogło być skutkiem podania substancji zagrażających życiu lub zdrowiu.
Podstawą czynności są publikacje medialne dotyczące fragmentów książki „Skąd się wziął Karol Nawrocki”, wywiadu rzeki z prezydentem przeprowadzonego przez profesora Andrzeja Nowaka. W ujawnionym fragmencie Nawrocki opisał zdarzenie, do którego miało dojść między spotkaniami wyborczymi.
29 czerwca Kościół katolicki obchodzi uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, jedną z najważniejszych uroczystości ku czci apostołów.
Tego dnia wspominani są dwaj uczniowie Chrystusa, którzy odegrali fundamentalną rolę w początkach Kościoła: święty Piotr, uznawany w tradycji katolickiej za pierwszego papieża, oraz święty Paweł, nazywany Apostołem Narodów.
Obaj święci różnili się pochodzeniem, temperamentem i drogą życiową, ale tradycja Kościoła od wieków łączy ich w jednej uroczystości. Piotr był rybakiem z Galilei, jednym z pierwszych uczniów powołanych przez Chrystusa. Paweł, wcześniej Szaweł z Tarsu, był z kolei wykształconym faryzeuszem i początkowo prześladowcą chrześcijan. Po nawróceniu stał się jednym z najważniejszych głosicieli Ewangelii w świecie grecko-rzymskim.
W poniedziałek urodzony w Niemczech mężczyzna o tureckich korzeniach otworzył ogień w placówce dla matek z dziećmi w Stade koło Hamburga. Zginęło sześć osób, a według śledczych tłem zbrodni był najprawdopodobniej spór o opiekę nad dzieckiem.
Urodzony w Niemczech 45-letni mężczyzna o tureckich korzeniach zastrzelił w poniedziałek sześć osób w placówce dla matek z dziećmi w Stade, w Dolnej Saksonii, niedaleko Hamburga. Według niemieckiej policji prawdopodobnym tłem zbrodni był spór o opiekę nad trzymiesięczną córką podejrzanego.
Do strzelaniny doszło około godziny 12:10 w prywatnej placówce pomocy młodzieży. Policja została wezwana po kilku zgłoszeniach alarmowych. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli cztery martwe osoby. Kolejną próbowano reanimować przed budynkiem, jednak bezskutecznie. Szósta ofiara zmarła później w szpitalu.