3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    Wychodzi na to, że jedynymi profesjonalistami są Amerykanie. Mam tylko wątpliwości czy Amerykanie docenią profesjonalizm swoich wrogów, gdy ci wrogowie w końcu ośmielą się zrobić to samo co US Navy – patrolować amerykańskie wybrzeże w minimalnej legalnej odległości od brzegu, a próby odpędzania własnych flot (wyposażonych w samosterujące pociski strategiczne) nazwą “prowokacjami” i “brakiem profesjonalizmu”.

  2. zefir
    zefir :

    Ze względu na zaszłości,wcale nie dziwi mnie drażliwość irańskich słóżb i sił ochrony własnego wybrzeża.USraelskie prowokacje są na tyle typowe,co bezczelne-of curse,wszystko to w imię szerzenia jedynie słusznej pandemokracji-a tfu!.Nie dziwi mnie więc,że Iran zasadnie odnosi się wrogo i podejrzliwie do obecności okrętów wojennych u swych wybrzeży.Pytanie do usmaństwa :”gdzie Rzym,gdzie Krym,gdzie zat perska,a gdzie usmaństwo”?Pilnujcie swego ogródka Usmańcy bo Putin zrobi wam prawdziwą “gorączkę złota”!