Huta szkła w Zawierciu nie wypłacała wynagrodzenia swoim pracownikom od marca tego roku, pomimo prób odzyskania pieniędzy przez zatrudnionych.
Huta Szkła w Zawierciu nie wypłaca od marca tego roku pensji swoim pracownikom. Aby odzyskać należne im wynagrodzenie zatrudnieni w firmie angażowali do działania m.in. inspektora pracy, syndyka i komornika. Nie przyniosło to efektu, ponieważ przedsiębiorstwo ogłosiło upadłość, a jej prezes założył nową spółkę zajmującą się również hutnictwem szkła. Nowy podmiot od syndyka wynajął teren upadłego przedsiębiorstwa. Nowa firmę nazwano Hutą Szkła Kryształowego, i zatrudniono także nowych pracowników.
Zatrudnieni w nowo powstałej firmie oraz pracownicy dawnej Huty Szkła Zawiercie wczoraj protestowali pod Urzędem Miasta w Zawierciu. Ogłosili, że ich celem jest obrona godności pracownic i pracowników huty, ich miejsc pracy oraz zakładu, który prywatni właściciele w ciągu kilku lat doprowadzili do ruiny.
ZOBACZ WIĘCEJ: Ukrainizacja polskiego rynku pracy jest nieunikniona? „Jesteśmy nakierowywani na gospodarczą zapaść”
Pracownicy chcą wypłaty zaległych pensji, zaznaczając, że pracodawca zmusza ich do odbioru należności w szkle produkowanym przez hutę. W tym miesiącu pracownicy otrzymali część wypłat za luty. Zostały one wypłacone w ratach po 100-200 złotych.
Jarosław Chłosta, prezes Huty Szkła komentując protest stwierdził: To był happening i próba zbicia kapitału politycznego przez członków Partii Razem [współorganizatora protestu – red]. Ta sytuacja negatywnie wpłynie na wizerunek huty, jak i całego miasta. Niestety klienci już teraz dzwonią i nie chcą współpracować z zakładem, który nie płaci swoim pracownikom.
kresy.pl / twojezaglebie.pl
































