Hiszpańskie media twierdzą, że Rosja sprzyja separatyzmowi w Katalonii

Hiszpańskie media stwierdziły, że zapewnienie Putina o tym, że sprawa Katalonii to wewnętrzna sprawa Hiszpanii były nieszczere.

Hiszpańskie media szeroko komentują wczorajszą deklarację prezydenta Rosji Władimira Putina, który trakcie przyjmowania na Kremlu listów uwierzytelniających od nowego ambasadora Hiszpanii oświadczył, że katalońskie referendum to wewnętrzna sprawa tego kraju.

Wszyscy teraz komentują sytuację wokół referendum niepodległościowego w Katalonii. Nie ukrywam, że jesteśmy bardzo zaniepokojeni sytuacją w Hiszpanii. Ale jest to oczywiście wewnętrzna sprawa Królestwa Hiszpanii. Mamy nadzieję, że uda się przezwyciężyć ten kryzys – oświadczył Putin.

CZYTAJ TAKŻE: Komisja Europejska uznała referendum w Katalonii za nielegalne

Pomimo tonu wypowiedzi prezydenta Rosji, hiszpańskie media nazwały wtorkową wypowiedź Putina nieszczerą. Zdaniem komentatorów Rosja od dłuższego czasu sympatyzuje z dążeniami katalońskich separatystów.

Wystarczy przypomnieć sobie, jak bardzo osoby powiązane z Kremlem i rosyjscy hakerzy byli zaangażowani w popularyzowanie plebiscytu w Katalonii, aby nie traktować poważnie wypowiedzi Putina – podał informacyjny kanał hiszpańskiej telewizji publicznej TVE24.

ZOBACZ WIĘCEJ: Katalończycy opowiedzieli się za niepodległością

Hiszpańscy komentatorzy zaznaczają, że Rosja, sprzyjająca separatyzmom wewnątrz Unii Europejskiej oraz w USA, sama każe za tego typu działalność. “El Mundo” wskazuje, że za działalność na rzecz samostanowienia narodów żyjących na terenie Federacji Rosyjskiej grozi kara więzienia.

Prawo to każe pięcioma latami więzienia osoby wspierające ruchy separatystyczne na terytorium rosyjskim. Na jego podstawie tamtejsze sądy mogą skazywać uczestników zwyczajnych manifestacji na rzecz secesji – napisał “El Mundo”.

W niedzielę madrycki dziennik “El Pais” wskazywał z kolei, że osoby i instytucje mające być związane z Kremlem przez 48 godzin przed nieuznawanym przez Madryt plebiscytem w Katalonii zwiększyły swoją aktywność o 2000 proc.

Wczoraj hiszpański sąd wyraził zgodę na ekstradycję do USA rosyjskiego informatyka Piotra Lewaszowa, oskarżanego m.in. o działania hakerskie w czasie kampanii przed amerykańskimi wyborami prezydenckimi w 2016 r. 36-letni informatyk z Petersburga został zatrzymany w Barcelonie w kwietniu tego roku.

Kresy.pl / rp.pl

forma płatności