Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite wyraziła wątpliwości co do lojalności litewskich Polaków. Przypomniała, że artykuł o lojalności mniejszości narodowych „jest fundamentalnym artykułem” traktatu polsko-litewskiego.
W wywiadzie dla Litewskiego Radia prezydent Grybauskaite powiedziała, że: „Próbując skłócić Litwę i Polskę niektórzy usiłują pominąć zasadę lojalności mniejszości narodowych wobec państwa, które dane mniejszości zamieszkują”. Dodała, że jest to sprawa, o której się zapomina, a która prowadzi do niezgody pomiędzy sąsiednimi krajami.
Archeolodzy alarmują, że unikatowe kamienne wały w Górach Izerskich, będące śladem dawnego krajobrazu rolniczego, coraz szybciej znikają.
Na zalesionych dziś zboczach Gór Izerskich zachowały się setki kamiennych wałów, które przez długi czas pobudzały wyobraźnię mieszkańców i badaczy. Łączono je z Celtami, poszukiwaczami minerałów zwanymi Walończykami, a nawet z działalnością zakonów rycerskich. Badania archeologiczne wskazują jednak, że ich pochodzenie jest znacznie późniejsze i wiąże się przede wszystkim z rozwojem miejscowego rolnictwa.
Najwięcej takich konstrukcji znajduje się na Kamienieckim Grzbiecie, między innymi w rejonie Kopańca, Chromca, Antoniowa i Górzyńca. Archeolodzy zinwentaryzowali tam 586 fragmentów wałów położonych na wysokości od około 400 do ponad 800 metrów n.p.m. Niektóre mają zaledwie kilka metrów długości, inne ciągną się przez kilkaset metrów. Największe osiągają kilka metrów szerokości i wysokości.
Rząd Zimbabwe poinformował we wtorek, że w ciągu nieco ponad pięciu tygodni pomógł prawie 21,3 tys. swoim obywatelom w powrocie z Republiki Południowej Afryki.
Fala antyimigranckich, oddolnych wystąpień wzmaga się w RPA już od miesięcy i prowadzi do wyjazdów obywateli innych państw z kraju, jak relacjonowaliśmy do na przykładzie obywateli Ghany i Nigerii. Szczególne nasilenie nastąpiło przy okazji ulicznych protestów ruchów antyimigranckich wyznaczonych na początek lipca. Ugrupowania te ogłosiły ultimatum wobec imigrantów domagając się ich wyjazdu do końca czerwca.
Ultimatum to odnosiło się także do licznych w RPA imigrantów zarobkowych z sąsiedniego Zimbabwe. Jej władze informują o masowych powrotach emigrantów z tego kraju do ojczyzny, które wymagały wsparcia ze strony ugandyjskich służb, zrelacjonował portal Africa News.
Władze Republiki Południowej Afryki objęły ponad 53 tys. cudzoziemców procedurami deportacji lub dobrowolnej repatriacji. Działania prowadzone są w czasie nasilających się protestów antyimigracyjnych i masowych wyjazdów obywateli państw sąsiednich.
Do 11 lipca południowoafrykańskie służby przeprowadziły procedury dotyczące 53 449 cudzoziemców – poinformowała minister sprawiedliwości Mmamoloko Kubayi, kierująca międzyresortowym komitetem ds. migracji. Liczba obejmuje zarówno osoby deportowane, jak i migrantów, którzy dobrowolnie zgodzili się na powrót do państw pochodzenia.
Ponad 80 proc. tej grupy stanowili obywatele Malawi. Kolejne najliczniejsze grupy pochodziły z Zimbabwe i Mozambiku. Poza państwa Wspólnoty Rozwoju Afryki Południowej odesłano 2615 osób, w tym 1159 do Nigerii, 939 do Ugandy, 431 do Kenii oraz 86 do Republiki Konga.
Ujawniono zarobki lekarzy z koszalińskiej placówki. W zestawieniu znalazło się 17 rocznych wypłat przekraczających milion złotych, a najwyższa wyniosła blisko 2,6 mln zł. Szpital oferował bardzo wysokie wynagrodzenia mimo zadłużenia sięgającego około 20 mln zł.
W 2025 roku Szpital Wojewódzki w Koszalinie wypłacił lekarzom wynagrodzenia o łącznej wartości ponad 119 mln zł. Dane pozyskała Sieć Obywatelska Watchdog Polska, a zestawienie upublicznił koszaliński radny Polskiego Stronnictwa Ludowego Błażej Papiernik.
Czytaj też: Ministerstwo Zdrowia zapowiada reformy. E-kolejka i limity wynagrodzeń lekarzy
Ukraina zadeklarowała przyspieszenie poszukiwań szczątków Polaków zamordowanych na Wołyniu i zapowiedziała rozpoczęcie prac w Ostrówkach oraz Woli Ostrowieckiej. Deklaracja padła w dniu rocznicy Krwawej Niedzieli.
11 lipca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował dążenie do ustalenia faktów dotyczących osób zamordowanych na Wołyniu oraz przyspieszenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. Podkreślił jednocześnie potrzebę chrześcijańskiego upamiętnienia ofiar oraz zachowania współpracy między Polską i Ukrainą.
„Potrzebna jest pełna prawda i chrześcijańskie upamiętnienie poległych. Nie wolno nam też zapominać, że obecnie, w naszych czasach, Ukraina i Polska stoją w obliczu jednego wspólnego zagrożenia – śmiertelnego zagrożenia dla naszej niepodległości, dla naszych państw, dla każdego miasta, dla każdej wsi, a zagrożenie to nazywa się Rosją. Mówiąc o tym, co było, nie możemy podważać przyszłości naszych narodów – przyszłości Ukrainy, Polski, przyszłości całej naszej Europy” — napisał na platformie X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podjął decyzję o pośmiertnym mianowaniu podporucznika Lecha Łady ps. „Żagiew” na stopień kapitana.
Żołnierz Armii Krajowej i cichociemny zdobył na Wołyniu informacje o planowanej akcji ukraińskich nacjonalistów przeciwko polskiej ludności cywilnej.
Decyzję szef MON ogłosił w sobotę 11 lipca, w Narodowym Dniu Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.




























