Przewodniczący gruzińskiego parlamentu Dawid Bakradze chce się dziś spotkać z liderami opozycji. Rozmowy mają dotyczyć zakończenia protestów i osiągnięcia zgody narodowej. Od ponad miesiąca w Tbilisi trwa protest, w którym biorą udział przedstawiciele większości liczących się opozycyjnych ugrupowań.
W centrum gruzińskiej stolicy od kwietnia koczuje ponad 2 tysiące opozycjonistów. Na głównej ulicy Rustaweli ustawiono kilkaset foliowych domków. Po centrum miasta nie jeżdżą samochody, a przed budynkiem parlamentu organizowane są koncerty, mitingi i nabożeństwa w intencji zmiany władzy. Na wtorek liderzy opozycji zapowiedzieli kilkusettysięczną demonstrację.
Aby zapobiec rozruchom i zakończyć falę protestów szef gruzińskiego parlamentu Dawid Bakradze chce dziś przeprowadzić rozmowy z opozycjonistami. Rozmowy mają dotyczyć pięciu żądań, które wysuwają demonstrujący, między innymi przedterminowych wyborów prezydenckich i parlamentarnych oraz reformy konstytucji, systemu sądownictwa i ordynacji wyborczej.
IAR/Kresy.pl





























