
Groźba „całkowitego zamknięcia” Ormuz. Iran odpowiada na ultimatum Trumpa
/0 Komentarze/w Ameryka, bezpieczeństwo i obrona, Bliski Wschód, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiTeheran ostrzega przed „całkowitym zamknięciem” cieśniny Ormuz i uderzeniami w infrastrukturę regionu, jeśli USA zaatakują jego energetykę. Waszyngton dał Iranowi 48 godzin na odblokowanie szlaku.
W niedzielę Stany Zjednoczone i Iran wymieniły bezpośrednie groźby uderzeń w infrastrukturę krytyczną, co znacząco podnosi ryzyko dalszej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Prezydent USA Donald Trump wyznaczył 48-godzinne ultimatum, żądając pełnego otwarcia cieśniny Ormuz. W przeciwnym razie zapowiedział zniszczenie irańskich elektrowni.
Teheran odpowiedział ostrzeżeniem, że w przypadku ataku na jego system energetyczny, celem staną się instalacje energetyczne, technologiczne oraz odsalarnie wody należące do USA i ich sojuszników w regionie. Irańskie władze podkreślają, że takie działania mogłyby doprowadzić do nieodwracalnych zniszczeń.
Iran grozi też „całkowitym zamknięciem” cieśniny Ormuz.
Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa około jedna piąta światowych dostaw ropy i gazu, pozostaje w praktyce sparaliżowana. Choć Iran deklaruje możliwość przepuszczania jednostek państw nieuznawanych za wrogie, większość transportu została wstrzymana, co wywołało gwałtowne wahania na rynkach energii.
Groźba ataków na infrastrukturę energetyczną i wodną budzi szczególne obawy w państwach Zatoki Perskiej. W wielu z nich odsalanie wody morskiej odpowiada za znaczną część zaopatrzenia w wodę pitną, a stabilne dostawy energii są kluczowe dla funkcjonowania miast w warunkach pustynnych.
Konflikt, który trwa od końca lutego, pochłonął już ponad 2 tys. ofiar i wywołał poważne skutki gospodarcze – od wzrostu cen paliw po rosnące obawy o globalną inflację. Walki obejmują nie tylko Iran i Izrael, ale także Liban, gdzie trwa wymiana ognia z Hezbollahem.
W ostatnich dniach Iran przeprowadził kolejne ataki rakietowe na Izrael, raniąc dziesiątki osób. Z kolei izraelska armia kontynuuje naloty na cele w Iranie oraz działania przeciwko Hezbollahowi w południowym Libanie.
Izraelskie dowództwo zapowiada, że walki mogą potrwać jeszcze wiele tygodni, co dodatkowo zwiększa niepewność na rynkach i w regionie.






























