Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Według danych, które BAMF przekazał „Die Welt”, 30 maja 2026 roku w Niemczech przebywało dokładnie 1 348 258 osób, które przyjechały do tego kraju w związku z wojną rosyjsko-ukraińską. Wśród nich było 355 745 mężczyzn w wieku od 18 do 63 lat.
W Belfaście doszło do zamieszek po poniedziałkowym ataku nożownika na północy miasta. Według BBC 30-letni obywatel Sudanu ma stanąć przed sądem pod zarzutem usiłowania zabójstwa, a policja apeluje o spokój po incydentach w kilku miejscowościach Irlandii Północnej. (more…)
Łotwa otrzymała pierwszy gąsienicowy bojowy wóz piechoty HUNTER, zamówiony w General Dynamics European Land Systems. Kolejne pojazdy mają być montowane już na Łotwie dzięki transferowi technologii i know-how do lokalnego partnera przemysłowego. (more…)
W niedzielę nad ranem w Lublinie 19-letni obywatel Kazachstanu zaatakował ratownika medycznego na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym po tym, jak zobaczył u niego medalik z krzyżykiem. Mężczyzna usłyszał zarzuty, a Straż Graniczna wydała decyzję zobowiązującą go do opuszczenia Polski.
Komisja Europejska przedstawiła 3 czerwca 2026 roku w Brukseli projekt regulacji, które mają wzmocnić europejski sektor chmury, sztucznej inteligencji i półprzewodników oraz ograniczyć zależność UE od amerykańskich gigantów technologicznych. Chodzi m.in. o bezpieczeństwo europejskich danych.
Jak podał Reuters, elementem pakietu jest projekt ustawy o rozwoju chmury i sztucznej inteligencji, czyli Cloud and AI Development Act (CADA). Komisja zapowiedziała także prace nad nową odsłoną unijnej polityki półprzewodnikowej, określaną jako Chips Act 2.0. Celem Brukseli jest zwiększenie popytu na rozwiązania tworzone w Europie i wzmocnienie pozycji miejscowych firm w strategicznych sektorach technologicznych.
Projekt przewiduje między innymi wymagania dotyczące suwerenności wobec dostawców usług chmurowych w sektorach uznawanych za szczególnie wrażliwe. Chodzi o takie obszary jak bankowość, energetyka, ochrona zdrowia i administracja publiczna. W praktyce Bruksela chce, aby przy wybranych kategoriach danych samo przechowywanie ich na serwerze znajdującym się w Europie nie było uznawane za wystarczające.
Wiceminister nauki Andrzej Szeptycki, polityk ukraińskiego pochodzenia, porównał UPA do polskich Żołnierzy Wyklętych. Jego wypowiedź wywołała reakcję szefa Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Marcina Przydacza, który zażądał dymisji członka rządu Donalda Tuska.
Szeptycki został zapytany w piątek na antenie TOK FM o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej. Pytanie dotyczyło tego, dlaczego Ukraińcy nie mogą „pozbyć się” Ukraińskiej Powstańczej Armii ze swojego „imaginarium historycznego”.
„To była formacja, która - niezależnie od tego, o czym pan mówi, o zbrodni wołyńskiej - walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna” — odpowiedział wiceminister nauki.
“Nie wiadomo jednak, czy będzie to agresja z ziemi, powietrza czy atak terrorystyczny ” — no, ale przynajmniej data coś mówi. Tak jak na Ukrainie, w III RP liczy się słuszna postawa obywatelska, tzn. groteskowa i pokazowa rusofobia. Aspekt techniczny ćwiczeń nie jest ważny.