Grupa Polaków z Mińszczyzny działająca pod szyldem „Zapomniany Cmentarz” odnowiła groby karmelitów w Zaświrze na Białorusi. Wspólna akcja lokalnych mieszkańców i pasjonatów historii przywróciła pamięć o dawnych duchownych i unikatowej historii miejscowości.

13 lipca, po odpuście Matki Boskiej Szkaplerznej w Wojstomiu, rozpoczęła się inicjatywa zwiedzania okolicznych miejscowości i kościołów, w tym świątyń w Wiszniewie, Świrze oraz kościoła Trójcy Przenajświętszej w Zaświrze. W Zaświrze, po modlitwie i obejrzeniu kościoła, ruin klasztoru oraz pobliskiego cmentarza z czasów I wojny światowej, jeden z mieszkańców opowiedział lokalną legendę o zmumifikowanych zwłokach architekta kościoła.

Według przekazu, trumna z ciałem znajdowała się w kościele, jednak w latach 1979–1980 została przeniesiona na cmentarz parafialny, by uchronić ją przed profanacją w okresie, gdy kościół był zamknięty przez władze komunistyczne. Wspominano, że trumnę wyniesiono z kościoła i puszczano na jeziorze przez przybyszy niewierzących.

Czytaj także: Polskie miejsca pamięci na Białorusi uporządkowane przed świętami majowymi

Podczas wizyty na cmentarzu udało się zidentyfikować miejsce pochówku, oznaczone niebieskim krzyżem z tabliczką. Miejscowy przewodnik wskazał również starsze, zarośnięte krzewami nagrobki – grobowce duchownych związanych z klasztorem karmelitów. Jeden z pomników należy do ks. Edwarda Jodziewicza, byłego prowincjała klasztoru karmelitów Dawnej Reguły, doktora teologii, drugi do ks. Franciszka Soroki, przeora tegoż klasztoru.

Prace porządkowe rozpoczęły się w sobotę, 19 lipca. Wspólnymi siłami, z pomocą mieszkańców Zaświrza oraz grupy Polaków z Mińszczyzny działającej w ramach portalu „Zapomniany Cmentarz”, wycięto krzewy, oczyszczono i podniesiono nagrobki. Prace kontynuowano w kolejnym tygodniu: wyrównano kamień z krzyżem, podniesiono nagrobek ks. Soroki i odmalowano inskrypcje na obu pomnikach. Zabrano również tablicę z grobu Józefy Bielikowiczowej, aby zamontować ją na krzyżu, a same krzyże zabezpieczono specjalnym środkiem przeciwko rdzy. Ostatecznie prace renowacyjne zostały zakończone 27 lipca.

Zaangażowana w akcję grupa Polaków z Mińszczyzny działa już od kilku lat i skupia się na ratowaniu historycznych miejsc pamięci na terenie dzisiejszej Białorusi. Dzięki jej inicjatywie, wspieranej przez lokalnych mieszkańców, mogiły księży karmelitów oraz groby osób związanych z historią parafii zostały przywrócone do należytego stanu.

Historia klasztoru i parafii w Zaświrze związana jest z obecnością karmelitów Dawnej Reguły (Ordo fratrum Beatae Virginis Mariae de monte Carmel), katolickiego zakonu kontemplacyjnego sprowadzonego do Polski w 1397 r. przez Jadwigę Andegaweńską i Władysława II Jagiełłę. Samodzielna prowincja polska powstała w 1536 r., a w XVIII wieku istniało pięć prowincji z 86 klasztorami. W XIX w. większość klasztorów została skasowana w wyniku rozbiorów i represji popowstaniowych.

Do Zaświrza karmelici przybyli w 1697 r. na zaproszenie marszałka oszmiańskiego Krzysztofa Deszpot Zenowicza, który ufundował drewniany klasztor. W latach 1713–1714 Zenowicz wraz z żoną Jadwigą z Szwykowskich wzniósł murowany kościół i klasztor, przekazując zakonowi majątki Zaświr i Pomosze.

Według źródeł historycznych, na kapitule prowincjalnej w 1819 r. wybrano na prowincjała o. Edwarda Jodziewicza, który kierował prowincją litewską w latach 1819–1821. Jodziewicz sprawował później funkcję przeora konwentu w Zaświrze, a jeszcze w 1844 r. pełnił to stanowisko. Po nim przeorem był ks. Franciszek Soroko, urodzony w 1803 r., który objął funkcję w 1852 r. i sprawował ją co najmniej do 1857 r.

Odnowione groby, choć znane miejscowej społeczności, przez długie lata pozostawały zaniedbane. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców oraz grupy „Zapomniany Cmentarz”, mogiły księży karmelitów oraz groby osób związanych z historią parafii zostały przywrócone do należytego stanu.

kresy.pl/facebook „Zapomniany Cmentarz”

Tagi: , , , ,
forma płatności