Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Decyzja władz USA, po której Anthropic wyłączył dostęp do modeli Fable 5 i Mythos 5 dla cudzoziemców, wywołała serię reakcji w Europie.
Politycy we Francji, Wielkiej Brytanii, Holandii oraz instytucjach unijnych ocenili, że sprawa pokazuje zależność Europy od amerykańskich technologii i wzmacnia argumenty za budową własnej infrastruktury sztucznej inteligencji.
Jak informowaliśmy, Anthropic przekazał w piątek, że po otrzymaniu dyrektywy eksportowej od rządu USA musi nagle wyłączyć swoje najbardziej zaawansowane modele AI. Decyzja objęła Fable 5 oraz Mythos 5 i dotyczyła dostępu dla cudzoziemców, także dla pracowników spółki niebędących obywatelami USA. Amerykańskie władze powołały się na względy bezpieczeństwa narodowego oraz możliwy sposób obejścia zabezpieczeń w modelu Fable 5.
Polska ma poważny problem z wykrywaniem rosyjskiej agentury we własnych strukturach bezpieczeństwa — ocenił ppłk dr Marek Świerczek, były oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Według niego brak ujawnionych przez 35 lat rosyjskich agentów w polskich służbach nie jest dowodem ich odporności, lecz może świadczyć o słabości systemu kontrwywiadowczego.
Punktem wyjścia rozmowy były ostatnie zatrzymania dwóch osób podejrzewanych o szpiegostwo w instytucjach związanych z bezpieczeństwem państwa. Służby zatrzymały cywilnego urzędnika MON oraz pracownika firmy zbrojeniowej po wskazaniu przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. W opublikowanej w poniedziałek w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Świerczek nie chciał oceniać tych działań jako sukcesu Agencji, lecz zwrócił uwagę na szerszy problem.
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenko oświadczył, że konflikt na Ukrainie nie zakończył się szybkim zwycięstwem Rosji, ponieważ jej prezydent został oszukany.
„Podczas walk nie tylko ja, ale cały świat rozumiał, że wojna szybko zakończy się zwycięstwem Rosji. Wynikało to przede wszystkim z faktu, że Rosjanie byli w Kijowie" - stwierdził białoruski prezydent w wywiadzie dla telewizji Al Arabiya. "Ale potem określeni politycy i siły zwróciły się do Putina z prośbą o zaprzestanie działań, wycofanie wojsk z Kijowa i zawarcie porozumienia pokojowego. Widząc tę sytuację, fakt, że wiele osób ginie i że wojna, szczerze mówiąc, nie przebiega zgodnie z planem, Putin zgodził się i wycofał swoje wysunięte jednostki z Kijowa. Przed tym wycofaniem wszyscy zrozumieli, że dni Ukrainy są policzone” - dodał Łukaszenko, którego zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Ta decyzja Putina, według prezydenta Białorusi, miała na celu przywrócenie pokoju między stronami konfliktu, ale niestety tak się nie stało.
Na targach lotniczych ILA Berlin jednym z głównych tematów stały się bezzałogowe maszyny bojowe typu „loyal wingman”, które mają latać u boku myśliwców załogowych i przejmować część najbardziej ryzykownych zadań.
ILA Berlin Air Show to jedne z najważniejszych europejskich targów lotniczo-kosmicznych i obronnych. Tegoroczna edycja odbywała się w dniach 10–14 czerwca i zgromadziła producentów lotniczych, zbrojeniowych oraz kosmicznych, prezentujących nowe samoloty, drony, systemy satelitarne i technologie wojskowe.
Rodzina Donalda Trumpa zarobiła od połowy 2024 roku co najmniej 2,3 mld dolarów na przedsięwzięciach kryptowalutowych, podczas gdy zewnętrzni inwestorzy w promowane przez Trumpów aktywa i powiązane spółki ponieśli straty o zbliżonej skali — wynika z analizy Reutersa.
Agencja przeanalizowała cztery projekty związane z Trumpami: World Liberty Financial, memecoin $TRUMP, spółkę ALT5 Sigma, działającą następnie jako AI Financial Corp, oraz American Bitcoin. Według Reutersa wspólnym elementem tych przedsięwzięć był model, w którym rodzina prezydenta USA angażowała niewielki kapitał własny lub nie angażowała go wcale, korzystała z rozpoznawalności nazwiska Trumpa i uzyskiwała przychody ze sprzedaży tokenów, opłat lub udziałów.
Konfederacja Korony Polskiej podała w mediach społecznościowych, że delegacja partii z posłem Romanem Fritzem na czele „nie została wpuszczona na oficjalne obchody 86. rocznicy pierwszego transportu Polaków do niemieckiego obozu koncentracyjnego”, które miały miejsce w niedzielę.
Rekordowy poziom dostaw rosyjskiego gazu do Chin łączącym dwa kraje rurociągiem