2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. krok
    krok :

    Słyszę ciągle od naszych polityków, którzy podchwycili hasełka w tonacji: “pokój nie jest dany raz na zawsze”, lub “chcesz pokoju to szykuj sie na wojne” . Socjotechniczne hasła, uproszczone, skierowane są do ludzi myślowo płytkich, na których PIS i PO chcą położyć wyborczą łapę. Kiedy słyszę z ust polityka podobne słowa, wiem, że mają one ukryty cel. Nie dajmy się zwariować “Pogódźmy się z myślą, że wojna z Rosją może pewnego dnia wybuchnąć”, to jest ta sama retoryka, ten sam pomysł na prostych ludzi. Prędzej z ukrainą będzie wojna niż z ruskiem. Dla ruska nie mamy niczego, co by chcieli, kraj wyjałowiony z dóbr, młodych ludzi, złóż naturalnych. Na odwrót myślą ukraińcy, skoro wg. wielu z nich Kraków, czy może nawet już Poznań to odwieczne ziemie ukraińskie. Nie boję się ruska, obawiam się że gdyby NATO rzeczywiście wdało się z ruskiem w poważny konflikt, to ukraińcy (rusini) jak to robili od setek lat, staną razem ruskimi przeciwko Polsce. I to moim zdaniem jest najbardziej realny scenariusz.