Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Socjaldemokraci rządzą Litwą nieco ponad półtorej kadencji, a już po raz drugi dokonują wymiany swoich koalicjantów. Właśnie zdecydowali o wyrzuceniu z koalicji "Świtu nad Niemnem" (NA).
Rada Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) podjęła w niedzielę o zerwaniu koalicji z NA. Zamiast niego do koalicji został zaproszony Związek Demokratów "W imię Litwy". Decyzja taka zapadła na wniosek przewodniczącego LSDP Mindaugasa Sinkevičiusa. Partia wyłoniła też zespół negocjacyjny, z Sinkevičiusem i premier Ingą Ruginienė w składzie, który w ciągu dwóch tygodni ma skompletować nową koalicję jak podała Wilnoteka.
Zmiana ta zarysowała się już od miesięcy. Przewodniczący NA Remigijus Žemaitaitis pozwalał sobie na krytyki ministrów rządu Ruginienė z innych partii. Kluczową kwestią stała się jednak sprawa nowego poligonu zatwierdzonego przez Seimas w marcu. Žemaitaitis i większość posłów NA zagłosowało przeciw, wbrew stanowiku koalicjantów. Już wówczas wywołało to zapowiedzi wykluczenia jego partii z koalicji rządzącej.
Wołodymyr Zełenski miał 21 maja potajemnie spotkać się w Kijowie z rosyjskim oligarchą Romanem Abramowiczem – twierdzi ukraiński poseł Ołeksij Gonczarenko. Według deputowanego Abramowicz miał przybyć do stolicy Ukrainy jako pośrednik i przekazać informacje od Władimira Putina. (more…)
Wołodymyr Zełenski w niedzielę udał się z wizytą do Londynu, ale tym razem jego samolot wystartował do Wielkiej Brytanii z Kiszyniowa, a nie bezpośrednio z lotniska Rzeszów-Jasionka. Ukraińskie i polskie media zwracają uwagę, że do zmiany trasy doszło na tle napięć między Warszawą a Kijowem po nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski 7 czerwca przyleciał do Londynu na spotkanie z przywódcami Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji. Tym razem ukraiński przywódca poleciał do Wielkiej Brytanii przez Mołdawię, choć wcześniej w zagranicznych podróżach regularnie korzystał z lotniska Rzeszów-Jasionka.
Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję mogą do 2030 roku zużywać rocznie 9,3 bln litrów wody, czyli ilość odpowiadającą podstawowym potrzebom domowym 1,3 mld ludzi w Afryce Subsaharyjskiej – wynika z raportu Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych.
Analizę przygotował Instytut Wody, Środowiska i Zdrowia Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych (UNU-INWEH). Autorzy raportu wskazują, że szybki rozwój AI zwiększa nie tylko zapotrzebowanie na energię elektryczną, lecz także presję na zasoby wodne, grunty, sieci energetyczne i system gospodarki odpadami elektronicznymi.
W Gruzji zatrzymano obywatelkę Rosji Tatianę Kuraszkiewicz, której amerykańskie władze zarzucają omijanie sankcji i dostarczanie części lotniczych do Rosji po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Operację przeprowadzono na lotnisku w Tbilisi we współpracy z FBI. (more…)
Zawieszenie, czy nawet pozbawienie członkostwa Armenii w Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) stało się groźbą Moskwy w obliczu zacieśniania przez premiera Paszyniana relacji z Unią Europejską.
„Armenii nie można pozbawić statusu członkowskiego w EAES. Wszystkie decyzje zapadają tam w drodze konsensusu. Armenia ma prawo weta, tak jak wszystkie inne kraje” – Paszynian powiedział dziennikarzom po tym, jak oddał głos w niedzielnych wyborach parlamentarnych, jakie odbywają się w tym państwie.
Zasygnalizował jednak, że kaukaskim państwie może odbyć się w referendum w sprawie przynależności do EAES bądź Unii Europejskiej. „W tym celu Armenia musi formalnie ubiegać się o członkostwo w UE lub musi uzyskać status kraju kandydującego. Obecnie nie ma żadnego z tych warunków. Obiektywnie rzecz biorąc, wiemy, że nie jesteśmy gotowi na ten status. Musimy przeprowadzić reformy i będziemy spokojnie podążać drogą reform” – powiedział Paszynian, sygnalizując że członkostwo w UE może być celem jego zabiegów.
Tzw. Gazeta, organ pogrobowców/dzieci Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy prezentuje linię polityczną (może ładniej zabrzmi określenie: programową) tak jawnie czystą, że szkoda o tym pisać szerzej niż tylko w jednym zdaniu: żydokumuna (określenie, jakie użył Szechter w wywiadzie udzielonym w 1988 roku opisując swoje korzenie oraz swojego kręgu np. Heleny Łuczywo, Jacka Kuronia itp itd) przeflancowana z dawnych kresów południowo-wschodnich, prąca od zawsze do koryta (z ramienia czy to władzy komunistycznej, czy też tzw. demokratycznej opozycji), której bliżej do banderowców niż do Polaków. Sorki, takie mam odczucia.
“Nic mi nie grozi, bo mam szwedzkie obywatelstwo – uważa Stefan Michnik, były stalinowski sędzia, którego kazał aresztować na wniosek IPN sąd wojskowy. 80-letni przyrodni brat redaktora naczelnego “Gazety Wyborczej” od kilkudziesięciu lat mieszka w Szwecji.”
https://www.youtube.com/watch?v=0I7BdtntbNI