Film „Azyl” opowiada  historii Antoniny i Jana Żabińskich ukrywających Żydów podczas II Wojny Światowej.

Informację jako pierwszy podał Eryk Mistewicz pisząc na Twitterze – Wszystkie sieci dystrybucji we Francji odmówiły wprowadzenia do swoich kin filmu Azyl o Polakach ratujących Żydów. Stereotypy wciąż rządzą.

Jak pisze Aleksandra Jakubiak na portalu Tysol – W tym wypadku, nie chodzi o żadne uogólnienia, tylko o ogólnokrajową blokadę filmu, który nie idzie po linii oczerniania współczesnej oraz dwudziestowiecznej Polski dla wymiernych korzyści politycznych i społecznych. Przy okazji szacun dla poziomu wolności słowa i opinii oraz poszanowania zasad pluralizmu poglądów, że o prawdzie historycznej nie wspomnę, w kraju, który uważa się za ostoję demokracji. Brawo wy! To zatem nie tyle stereotypy, co wyrachowanie i zamordyzm.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Francja: ostateczne wyniki wyborów

Jakubiak dodaje – Po drugie, nasuwa mi się pytanie, skąd wzięły się tego typu opinie o Polakach, którzy w oficjalnych dokumentach Polskiego Państwa Podziemnego przewidywali karę śmierci za wydawanie Żydów Niemcom, w kraju, który zupełnie otwarcie kolaborował z hitlerowcami, w tym wydawał im Żydów, których następnie wysyłano do obozów koncentracyjnych, głównie na terenie okupowanej Polski? W wyniku łapanek i donosów do obozów trafiło 76 tys., spośród około 320 tys. Żydów znajdujących się w tamtym czasie na terenie Francji. I tenże naród, zamiast uderzyć się w piersi, stosuje antysemickie stereotypy wobec Polaków? A może to jednak zupełnie normalny psychiczny mechanizm „oczyszczenia” własnego sumienia poprzez przerzucenie winy na kogoś innego?

Kresy.pl / Tysol

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz