Francuski rząd zapowiedział działania na rzecz zmniejszenia zależności od rozwiązań cyfrowych spoza Europy. Wśród pierwszych kroków znalazło się odejście od systemu Windows w administracji.
37-letni obywatel Ukrainy został przymusowo doprowadzony do przejścia granicznego w Medyce i przekazany stronie ukraińskiej. Straż Graniczna uznała, że jego dalszy pobyt w Polsce stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Jak podała Straż Graniczna w piątkowym komunikacie, mężczyzna został wcześniej zatrzymany za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Sąd wymierzył mu grzywnę oraz zakazał kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi przez trzy lata.
Pomimo obowiązującego zakazu cudzoziemiec ponownie wsiadł za kierownicę, dopuszczając się przestępstwa niestosowania się do orzeczenia sądu.
We wtorek trwają seryjne ataki sił zbrojnych USA na Iran. Irańczycy nie pozostawiają ich bez odpowiedzi, rażąc bazy amerykańskie w państwach arabskich Zatoki Perskiej.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu twierdzi, że jej pociski wymierzone były w bazę 5. Floty Marynarki Wojennej USA, jaka znajduje się w porcie stolicy Bahrajnu Manamie. Irańczycy twierdzą, że trafili tam magazyny paliwa i radar obrony przeciwpowietrznej systemu Patriot, oraz system radarowy wczesnego ostrzegania C-RAM, jak podała irańska agencja informacyjna Fars.
Funkcjonariusze amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) zastrzelili w ciągu sześciu dni dwóch kolejnych kierowców – jednego w Teksasie, a drugiego w stanie Maine. W obu przypadkach zabici nie byli osobami poszukiwanymi przez agentów.
Od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu podczas federalnych operacji imigracyjnych zastrzelono co najmniej siedem osób.
Do najnowszej strzelaniny doszło w poniedziałek 13 lipca w Biddeford w stanie Maine. Agenci ICE obserwowali ostatni znany adres osoby objętej ostatecznym nakazem deportacji. Gdy z posesji odjechał samochód, ruszyli za nim. Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego kierowca próbował uciec, a funkcjonariusz otworzył ogień, uznając, że zagrożone jest bezpieczeństwo publiczne. Resort nie wyjaśnił, w jaki sposób samochód miał zagrażać agentom lub innym osobom.
Rada Najwyższa zagłosowała we wtorek za odwołaniem Julii Swyrydenko ze stanowiska premiera Ukrainy. Oznacza to automatycznie dymisję całego rządu.
Jak podała agencja informacyjna UNIAN za odwołaniem Swyrydenko zagłosowało 258 członków ukraińskiego parlamentu. Decyzja ta zapadła na wniosek samej Swyrydenko, złożony jeszcze w poniedziałek wieczorem. Jej dymisji jest realizacją polityki prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który jeszcze w niedzielę zapowiedział rekonstrukcje rządu, jak podała agencja informacyjna UNIAN.
Zełenski oznajmił dwa dni temu, że Ukraina zmienia swoją strategię polityczną, a każdy priorytetowy obszar polityki zagranicznej będzie przypisany innemu przedstawicielowi władzy wykonawczej, posiadającej duże doświadczenie i będzie realizował swój wycinek zgodnie ze wizją ośrodka prezydenckiego.
Francuskie MSZ zapowiada wezwanie ambasadora Rosji w związku z szeroko zakrojoną kampanią cyberataków wymierzoną w państwa europejskie. Według ministra Jeana-Noëla Barrota operacja miała obejmować sabotaż i szpiegostwo, a jej celem były m.in. przedsiębiorstwa, ministerstwa i infrastruktura kolejowa. (więcej…)
Ukraińskie wojsko skierowało bezzałogową łódź do brzegu okupowanej Kosy Kinburnskiej. Maszyna następnie wysadziła uzbrojonego drona naziemnego, który ruszył w głąb lądu i otworzył ogień. „Brzmi jak scena z wojny przyszłości” – skomentował brytyjski analityk wojskowy.
W poniedziałek na Kosie Kinburnskiej w obwodzie mikołajowskim ukraińska 123. Samodzielna Brygada Obrony Terytorialnej ujawniła nagranie operacji, podczas której bezzałogowa łódź dostarczyła na brzeg uzbrojonego robota lądowego. Pojazd zjechał po rampie, ruszył w głąb lądu i otworzył ogień, a żaden żołnierz nie uczestniczył bezpośrednio w desancie.
No soldiers. Just machines.






























