Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska rozważa zmiany w systemie ETS. Według ustaleń „Financial Times” darmowe uprawnienia do emisji CO2 mogłyby być przyznawane także po 2039 roku, jeśli firmy będą inwestować na terenie Unii Europejskiej. W zeszłym roku podmioty objęte mechanizmem zapłaciły 43 mld euro za uprawnienia do emisji.
Komisja Europejska pracuje nad zmianami w Europejskim Systemie Handlu Emisjami, a propozycje reformy ETS mają zostać przedstawione w połowie lipca. Według ustaleń „Financial Times” Bruksela rozważa przedłużenie bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 po 2039 roku, ale pod warunkiem inwestowania przez firmy na terenie Unii Europejskiej.
ETS został wprowadzony w 2005 roku, aby przygotować państwa członkowskie do realizacji postanowień Protokołu z Kioto, który zobowiązywał kraje rozwinięte do redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 5 proc. wobec poziomu z 1990 roku. Mechanizm nakłada na przedsiębiorstwa obowiązek posiadania uprawnień do emisji dwutlenku węgla, a część z nich była dotąd przyznawana bezpłatnie.
Władze Winnicy wycofały prośbę o przekazanie autobusów przez partnerskie Kielce. Prezydent Kielc Agata Wojda poinformowała, że decyzję w tej sprawie podjął mer Winnicy Serhij Morhunow. (more…)
Karol Nawrocki po raz kolejny odrzucił rządową ustawę o kryptoaktywach. Prezydent zakwestionował także przepisy dotyczące ordynacji podatkowej i Kodeksu karnego skarbowego oraz ustawę o
świadczeniach opieki zdrowotnej.
(more…)
W stolicy Kazachstanu, Astanie odbyła się kolejna runda rozmów C5+1 między USA a krajami Azji Środkowej na temat kluczowych surowców naturalnych.
Specjalny wysłannik USA ds. Azji Południowej i Środkowej, Sergio Gore, oświadczył, że Waszyngton zamierza aktywniej współpracować z regionem, który jest postrzegany jako ważny węzeł globalnego handlu, transportu, bezpiecznych łańcuchów dostaw, zrelacjonował jego wystąpienie portal Fergana. Środowe spotkanie odzwierciedla wzmocnione za rządów Trumpa zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w tym regionie świata.
I właśnie do tego odniósł się Gore w swoim przemówieniu Gore mówiąc, że Azja Środkowa „nie otrzymała od Stanów Zjednoczonych należnej jej uwagi”, a administracja Donalda Trumpa postanowiła to zmienić. „Ten region jest dla nas ważny, chcemy angażować się w jego sprawy i szukać rozwiązań korzystnych dla obu stron – Stanów Zjednoczonych i waszych krajów” - zacytowała Fergana.
Państwa członkowskie dyskutują o reformie służby dyplomatycznej Unii Europejskiej, w tym o ograniczenie roli jej dotychczasowej szefowej Kai Kallas.
Rewelacje takie opublikował "Financial Times". Według niego szczególnie Niemcy i Francja negatywnie oceniają dotychczasowe działanie Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. Dyskusje toczą się w kontekście wojny Rosji na Ukrainie, napięć z Iranem i zmian w polityce USA pod rządami prezydenta Donalda Trumpa, a także rosnącego wykorzystania ceł, przymusu ekonomicznego i dostaw energii jako narzędzi polityki zagranicznej, zrelacjonowała treść artykułu agencja informacyjna Anadolu.
„Financial Times”, powołując się na wysokich rangą urzędników, stwierdził, że niektóre państwa członkowskie uważają, iż ESDZ wchodzi w kompetencje innych instytucji UE, zwłaszcza Komisji Europejskiej oraz dyplomacji państw członkowskich.
SpaceX chce rozpocząć pod koniec 2027 roku testy orbitalnych centrów obliczeniowych dla sztucznej inteligencji — podał Reuters, powołując się na źródła znające prezentacje firmy dla inwestorów. Projekt ma być jednym z najważniejszych elementów planów rozwojowych firmy Elona Muska.
Według agencji SpaceX przyspiesza prace nad kosmiczną infrastrukturą AI. Demonstracyjne misje miałyby ruszyć wcześniej, niż zakładały poprzednie informacje, które wskazywały na 2028 rok jako najwcześniejszy termin. Celem testów ma być sprawdzenie technologii przed ewentualnym wdrożeniem komercyjnym.
Amerykanie jak zwykle pokazują swoją ignorancję. Car sprzedał USA Alaskę, ponieważ nikt wtedy nie wiedział o bogactwach naturalnych, jakie się tam znajdują, obronić z pewnością by potrafił. Natomiast Daleki Wschód Rosja ma zagospodarowany i w pełni go kontroluje. Nie widzą tego Amerykanie, bo są ślepi na obydwa oczy.
Jak mieli bronić Alaskę? Wtedy nawet kolej transsyberyjska nie istniała. Dodajm kompromitację w wojnie ros-jap z 1905. Co prawda wtedy Eskimośki rozwalały Rosję od środka (opozycja demokratyczna he he) i sabotowali co tylko mogli, ale i tak kompromitacja powinna otworzyć oczy na możliwości Rosji. Jeszcze lepszy kawałek ziemi sprzedał Amerykanom Napoleon. On też pewnie wyszedł z założenia, że zanim ta ziemia zacznie na siebie zarabiać, to na jej siłowe utrzymanie zostanie wydana fortuna.
Skończy się na tym, że Rosjanie wymieszają się z Chińczykami (średnie IQ 105), a Europejczycy z Afrykańczykami (średnie IQ 80).
tylko będą się mieszać w proporcjach 10 Chińczyków – jeden ruski 🙂 zresztą ten ichniejszy szef MON-u już jakiś taki zmieszany …
Warto pamiętać, że rosyjski daleki wschód jest słabo zamieszkany z mniej więcej tych samych powodów z których słabo zamieszkana jest Kanada albo Alaska. Z tych samych powodów do XVI wieku nie było tam praktycznie struktur państwowych, miast, a Chiny nie kolonizowały tego obszaru. Nie podniecałbym się więc wizją 100 milionów Chińczyków zalewających te ziemie. Poza tym system ma pewne zabezpieczające Rosję sprzężenia zwrotne, np. chiński sukces ekonomiczny powoduje, że ucieczka z Chin do Rosji jest mniej opłacalna. Z kolei ewentualne załamanie w Chinach wytrąci chińskiemu rządowi instrumenty nacisku na Rosję.
…PS. W Chinach nie ma jednego języka, czasem nie można się dogadać z miejscowym po przejechaniu 500km. Chinom też można robić separatyzmy, powstania itd. Na razie jeszcze Chiny nie łyknęły Tajwanu gdzie mieszkają Chińczycy. no i last but not least. Chińczycy graniczą z całą masą państw z którymi się nie lubią, a USA mają jako oficjalnego rywala. Ja rozumiem chęć karmienia Polaków rychłą utratą Syberii przez Rosję na rzecz Chin, ale kiedy ci biedni Chińczycy mieliby wszystko pozamiatać. tzn. sąsiadów, USA i Rosję na dokładkę?