Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ukraińskie ataki na rosyjskie statki zakłóciły ruch przez Morze Azowskie i Cieśninę Kerczeńską, zagrażając eksportowi milionów ton zbóż. Moskwa próbuje przekierować dostawy do portów nad Morzem Czarnym i Bałtykiem, jednak rosyjscy eksperci ostrzegają przed ograniczoną przepustowością infrastruktury – wynika z analizy PKO BP.
W lipcu na paryskiej giełdzie Euronext MATIF wrześniowy kontrakt na pszenicę podrożał o 14 proc., do 229,5 euro za tonę, osiągając najwyższy poziom od lutego 2025 roku. Podczas sesji 10 oraz 15 lipca ziarno drożało w ciągu jednego dnia o 5–6 proc.
Jedną z głównych przyczyn wzrostu cen były zakłócenia rosyjskiego eksportu zbóż przez Morze Azowskie, które odpowiada za około jedną czwartą rosyjskich wysyłek tego surowca.
Ambasada Ukrainy w Polsce opublikowała ukraińskojęzyczną instrukcję dla swoich obywateli. W poradniku znalazły się m.in. wskazówki dotyczące nagrywania konfrontacji w Polsce. (więcej…)
Instytut Badań Rynkowych i Społecznych zapytał Polaków czy ich państwo powinno nadal udzielać wsparcia Ukrainie. Uczestnicy byli w tej sprawie podzieleni na podobne grupy.
Jak wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej" kontynuowania wsparcia dla Ukrainy było 52,2 proc. pytanych Polaków. Z tego 22,6 proc. "zdecydowanie" opowiedziało się za wspieraniem sąsiedniego państwa, a 29,6 proc. "raczej" to popiera. Odsetek tego rodzaju odpowiedzi spadł w stosunku do poprzedniego badania.
Tymczasem przeciwko dalszemu wspieraniu Ukrainy wypowiedziało się 45,2 proc. respondentów. 23,7 proc. było "zdecydowanie" przeciw, a 21,5 proc. "raczej" nie.
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow stwierdził, że w obwodzie sumskim nie ma jednej struktury odpowiedzialnej za obronę powietrzną. Polityk mówił o tym podczas briefingu podsumowującego jego pracę w resorcie obrony. (więcej…)
W środę setki absolwentów polskich szkół Wilna zatańczyło poloneza na Placu Katedralnym. To zwyczaj praktykowany od ponad dekady. W tym roku liczba tańczących była rekordowa.
Poloneza tańczyło w środę na głównym placu Wilna aż 198 par absolwentów, którzy w zakończonym roku szkolnym zdali maturę w jednej z polskich szkół działających w mieście. Jednak tym razem po raz pierwszy dołączyli do nich także uczniowie tego rodzaju placówek z podmiejskiego rejonu wileńskiego, jak poinformował portal Wilnoteka.
Uczestniczyli w tańcu absolwenci ośmiu polskich szkół w mieście oraz pięciu szkół z rejonu. Reportaż przygotowała redakcja TVP Wilno.
Środowe zwycięstwo reprezentacji Argentyny nad Anglią w półfinale mistrzostw świata w piłce nożnej przyprawione zostało ostrą manifestacją polityczną o rewizjonistycznym charakterze.
Sam mecz rozpoczął się ostro w wymiarze sportowym. Już od początku gra przybrała formułę starcia fizycznego, pierwsza połowa wypełniona została faulami, zwłaszcza ze strony Argentyńczyków. Mimo to na prowadzenie zdołali wyjść, choć już w 10 minucie drugiej połowie reprezentanci Albionu. Gola strzeliła dla nich Anthony Gordon. Argentyńczycy odpowiedzieli dopiero 85 minucie trafianiem Enzo Fernandeza, w przypieczętowali los Anglików strzałem w bramkę Lautaro Martineza, już doliczonym czasie gry.
Obrońcy tytułu mistrzów świata kolejny raz zwyciężyli więc w konfrontacji mającej polityczny podtekst. Związany jest z wojną jaką dwa państwa stoczyły 1982 roku a położone na południowym Atlantyku Wyspy Falklandzkie, przez Argentyńczyków nazywane Malwinami.
Trzeba zrekompensować gospodarce francuskiej straty na Mistralach. A Polacy kolejny kredyt wezmą na klatę w imię „zobowiązań sojuszniczych”. To już nie „laska”. To wyższa szkola sojuszniczej jazdy.
Czy znacie ta informacje – cytat: „Z medialnych nieoficjalnych informacji wynika, ze rzad PO-PSL mial wybrac francuska firme w zamian za poparcie przez Prezydenta Francoisa Holland’a kandydatury Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej.”
http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/polska-dozbraja-armie-za-granica
Czytałem i nie kupuję tego. Tusk jest figurantem i to nie polskim, a kolesie z PO-PSL i tak nie wyrobią sobie dzięki niemu żadnych układów u fartuszkowców rządzących Unią. Po co więc mieliby obstawać przy tej kandydaturze za cenę skopania kontraktu? Bardziej do mnie przemawia koncepcja osładzania Francuzom strat związanych z Mistralami. Rdzeń NATO ma zostać silny by zapewnić Rothschildom armię i rozwój technologii, a perfyferia takie jak Polska, Meksyk i Grecja mają status zapyziałej prowincji.
Jeśli nawet wybór Caracala ma podtekst polityczny to technicznie to najlepszy wybór
Jesli wezmiemy pod uwage oficjalnie podane parametry to tak. Ale w gre wchodzi rowniez niezawodnosc smiglowca w roznych warunkach dzialania. Poza tym francuski smiglowiec jest produkowany na zamowienie dopiero od okolo 10 lat i tych zamowien bylo zrealizowanych okolo 100, nie liczac potencjalnych zamowien z Polski, ktora od razu chce zamowic 70 smiglowcow, co nie jest madra decyzja.
Uwazam, ze MON powinien zamowic nie wiecej jak 10 smiglowcow francuskich z gwarancja na 3 lata i dopiero po bezawaryjnej eksploatacji zadecydowac, czy zamowi wiecej tych samych smiglowcow. To jest biznes i trzeba umiec sie targowac oraz nie rozp*erdalac pieniadzy polskiego podatnika.
Z racji swojego zydowsko-niemieckiego pochodzenia oraz wstretu do polskosci (polskosc to nienormalnosc – wypowiedz „Tfu-ska” na stronie ( http://wpolityce.pl/polityka/129646-polskosc-to-nienormalnosc-czyli-ostatnie-szlify-edukacyjnej-strategii-tuska-wyzwalajace-polakow-z-teatru-niespelnionych-marzen) , Herr „Tfu-sk” dziala w interesie NIEMIEC, co tez udowodnil jako premier Polski i pupilek zydowki A.Merkel. Niemcy i Francja stanowia glowna sile polityczna w parlamencie UE i przy pomocy takiego „Tfu-ska” moga z latwoscia prowadzic kampanie w celu przeforsowania swoich postulatow w parlamencie UE.
Poza tym Francja jest bardziej zaawansowana militarnie niz Polska i to moze unowoczesnic polska armie do standardow swiatowych. Rowniez polozenie Francji w Europie sprawia, ze koszty wspolpracy militarnej miedzy Polska a Francja beda nizsze niz z USA lub Izraelem – zydostwo po prostu narzuca sie Polsce i produkuja gowno, za ktore zadaja duzo pieniedzy. Kontrakt na kilka miliardow dolarow od Polski nie jest zawrotna suma w przemysle militarnym takiego panstwa jak Francja, ktorego PKB wynosi okolo 3 biliony dolarow, jest o wiele wyzsze niz PKB Rosji oraz jest prawie 6 razy wieksze niz PKB Polski. Jesli chodzi o lotniskowiec Mistral to moze byc uzyty przez armie francuska badz odsprzedany innemu krajowi, np. Brazylii lub Indiom, ktore tez sie zbroja. Pisanie, ze Francja stracila miliard dolarow, bo nie sprzedala Rosji lotniskowca jest po prostu pustym sloganem propagandowym – Rosji bardziej zalezalo na zakupie lotniskowca, poniewaz lotniskowiec jest jak dlugie ramie sily zbrojnej kraju, ktore posiada lotniskowce, a jednoczesnie pozwala na prowadzenie nowoczesnych dzialan wojennych, w ktorych samoloty odgrywaja pierwszoplanowe role. Przypomne jeszcze jeden wazny szczegol, otoz zaklad produkujacy helikoptery w Swidniku nalezy do spolki wlosko-angielskiej Augusta-Westland, ktore posiadaja po 50% udzialow w PZL Swidnik, a PZL Mielec wykupili z kolei Amerykanie – obydwa zaklady nie sa juz wlasnoscia Polski i Polakow, tylko sa polskie z nazwy i alarm jaki podniosl polski z nazwy PZL Swidnik o utracie kontraktu i rzekomych cieciach w zatrudnieniu nie jest wina MON, ale problemem wlascicieli wlosko-angielskiej firmy Augusta-Westland. Kontrakt z Francuzami daje z kolei nowe mozliwosci rozwoju dla miasta Lodzi i okolic, bo powstanie tam nowa fabryka helikopterow francuskich, co dodatkowo pobudzi sektor budowlany i maszynowy oraz sektory posrednie przez co powstana nowe miejsca pracy w Lodzi i okolicy.
„Ministerstwo wyjaśniło, że oferty Mielca i Świdnika nie spełniły wymogów formalnych i technicznych dotyczących m.in. terminu dostaw, wyposażenia śmigłowców i ustanowienia zdolności do serwisowania w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Łodzi. ” Kurwa na naszych oczach ma miejsce Targowica i kurwa nic. Sycz i Tyma powinni tych bydlaków siekierami poćwiartować.
skoro sikorsky chciał sprzedać salonkę a nie helikopter to co tu się rozczulać?
Stany Zjednoczone są zaangażowane na rzecz bezpieczeństwa Polski i wspólnej obrony w ramach NATO. BU,HA,HA,HA,HAAAAAAAAAAA…A POLSCY IMBECYLE NIECH DALEJ W TO WIERZA.
Marie Harf podkreśliła również, że oczekuje się, iż polski program modernizacji sił zbrojnych.===== „zwiększy rozmiar amerykańskiego eksportu co oznacza wsparcie dla amerykańskich miejsc pracy i zwiększenie naszej bazy wytwórczej” =====.
(a naiwnym Polakom tak jak w tym przyslowiu:,,CO ZOSTANIE ZONIE GORNIKA PO SMIERCI MEZA? WYRABANY PRZODEK.”) Waszyngton i unijne stolice opanowane są przez szaleńców i osobników o ograniczonej zdolności rozeznawania skutków swego postępowania.Polska w tym wiedzie prym. ,,The presstitute media throughout Europe, especially in the Baltic states and Poland, is hard at work creating in people’s minds the fear of a Russian invasion. The orchestrated fear then provides the basis for the American puppet governments to beg troops and tanks and missiles from Washington, and the US military/security complex, counting its profits, is pleased to comply.”STADO GLUPICH Polakow od wieków, niezmiennie uważa, że trzeba dochowywać zaciągniętych zobowiązań, starać się czynić dobrze inny nacjom, pomagać w razie potrzeby i nie krzywdzić. To jeszcze pół biedy. Najgorsze jest to, że, w bezgranicznej naiwności, oczekują oni od zachodu tego samego. Ich głupawi sprzedajni przywódcy skwapliwie utrzymują ich w tym przeświadczeniu. I to stanowi główną przyczynę, dla której w przeciągu kilkuset lat, Polska,z europejskiego mocarstwa stała się bezwolną wyeksploatowaną unijną kolonią.
Najlepiej na corocznym pikniku spytać żołnierzy z 25 BKPow jak to się współpracuje z włochami. Jak PZL było Polskie to części były ponad dwa razy tańsze i czekało się na nie 3 tygodnie, włosi jednak uważają że nisko seryjnej produkcji nie opłaca się uruchamiać i niejednokrotnie trzeba czekać ponad rok. W rezultacie w gotowości bojowej pozostaje ułamek sokołów. Żadnej współpracy z włochami bo to gnidy. Ich sprzęt tylko teoretycznie jest nowoczesny, zatrudniają oni bowiem stylistów do jego projektowania, natomiast poszczególne moduły awioniki są zgrane ja skrzynia biegów w alfie.
Może jeszcze dopisze że zdaniem samych użytkowników sprzętu w naszych realiach sprawdza się najlepiej MI-17(MI-8). Jeszcze nie mamy warunków by użytkować nowoczesny sprzęt a to czego nam brakuje kosztuje więcej niż same śmigłowce.
tak będzie z Caracalem, będzie drogi w użytkowaniu, ale za to największy, powtórzę jeszcze raz, że mimo wydłużenia czasu rozstzygnięcia przetargu Sikorski dał „ciała” ze swoją salonką. może kupią też Tigera