Portal Wilnoteka cytuje list 60 deputowanych Parlamentu Europejskiego do litewskiego premiera Algirdasa Butkieviciusa wytykający mu niskie standardy ochrony praw mniejszości narodowych na Litwie.
Bezpośrednim tłem listu była prowadzona przez litewskich rząd tak zwana “reorganizacja” oświaty, która groziła degradacją statusu kilkunastu polskich szkół na Wileńszczyźnie. Według informacji Wilnoteki premier wysłał list eurodeputowanych dalej, między innymi do resortu oświaty.
“Jako posłowie do Parlamentu Europejskiego stojący na straży praw i wolności obywatelskich, z wielkim niepokojem obserwujemy sytuację na Litwie i wyrażamy swój stanowczy sprzeciw wobec ograniczania praw mniejszości narodowych, zwłaszcza w dziedzinie oświaty, która powinna być pod szczególną ochroną instytucji państwowych. Próba likwidacji kilkunastu szkół średnich z mniejszościowym, polskim językiem nauczania, jest niedopuszczalna z europejskiego punktu widzenia i jest niezgodna z duchem prawa wspólnotowego. Traktat Lizboński kładzie wyraźny nacisk na promowanie wielojęzyczności, wielokulturowości i wieloetniczności. Ponadto Konwencja Ramowa Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych oraz Europejska Karta Języków Regionalnych lub Mniejszościowych sprawę oświaty mniejszości narodowych i etnicznych obdarza wyjątkowym wsparciem. Litwa, jako członek Unii Europejskiej, w pierwszym rzędzie powinna stosować europejskie standardy w dziedzinie ochrony praw mniejszości narodowych i powinna zaprzestać działań noszących znamiona dyskryminacji. Wzywamy Rząd Republiki Litewskiej do zwiększenia ochrony prawnej wszystkich mniejszości narodowych oraz zaprzestania działań zmierzających do likwidacji placówek szkolnych z polskim językiem nauczania” – napisali w swoim liście deputowani z 13 unijnych państw.
Wilnoteka przytacza też dziennik “Lietuvos Rytas”, który twierdzi, że w sprawie zagrożenia polskich szkół Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wezwało na dywanik ambasadora Litwy w Warszawie Šarūnasa Adomavičiusa. Zarzuty naszej dyplomacji miały współbrzmieć z tymi sformułowanymi przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie.
Podczas ostatneigo wiosennego posiedzenia litewski parlament predłużył termin “reorganizacji” oświaty o dwa lata (do 1 września 2017 r.) co stwarza szansę przetrwania dla polskich szkół.
wilnoteka.lt/kresy.pl





























