Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia i Austria poinformowały rano o całkowitym braku dostaw rosyjskiego gazu. Najgorsza sytuacja panuje na Węgrzech i na Słowacji. Oba kraje wstrzymały dostawy gazu dla wielkich odbiorców przemysłowych.
Sztab kryzysowy powołany przez ministra węgierskiej gospodarki polecił wstrzymanie dostaw gazu do przedsiębiorstw przemysłowych, które zużywają ponad 2,5 tysiąca metrów sześciennych na godzinę. Na cztery godziny dziennie muszą wstrzymać produkcję przedsiębiorstwa drugiej kategorii, które zużywają od 2,5 do 500 metrów sześciennych gazu na godzinę. Już dziś wszystkie elektrownie mają przejść na zasilanie olejem opałowym. Zostaną uruchomione rezerwy strategiczne. Co prawda węgierskie rezerwy wynoszą 3,5 miliarda metrów sześciennych gazu, ale można z nich czerpać jedynie 50 milionów, a Węgry potrzebują 80 milionów metrów sześciennych dziennie. Rząd zapewnia, że nie ograniczy dostaw dla ludności.
Na Słowacji, która sprowadza z Rosji aż 98 procent potrzebnego jej gazu, obowiązuje stan wyjątkowy w gospodarce. Sztab kryzysowy powołany przez ministra gospodarki polecił wstrzymanie dostaw gazu dla przedsiębiorstw spalających ponad 60 tysięcy metrów sześciennych gazu dziennie. Zasoby strategiczne Słowacji nie są duże. Z podziemnych magazynów Słowacja może czerpać jedynie 22 miliony metrów sześciennych gazu dziennie, a zapotrzebowanie wynosi 35 milionów. Minister gospodarki Lubomir Jahnatek twierdzi, że przy niskich temperaturach rezerwy wystarczą jedynie na 10 dni. Ograniczenia dostaw gazu nie wprowadzono na razie dla odbiorców indywidualnych.
Z brakiem dostaw rosyjskiego gazu zmagają się również Czechy. Największy importer gazu spółka RWE Transgaz pobiera gaz z podziemnych zbiorników. Zwiększono dostawy gazu z Norwegii. W czeskich magazynach znajdują się 2 miliardy metrów sześciennych gazu, co powinno pozwolić na przetrwanie 40 dni. Jeśli jednak utrzyma się mróz poniżej minus 10 stopni, to sytuacja może się pogorszyć i dostawy gazu zostaną wstrzymane dla wielkich odbiorców przemysłowych.
Rosyjskiego gazu nie ma także Austria. Koncern OMV przeszedł na zaopatrzenie z magazynów EconGaz – filli OMV.
IAR/mb





























