Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Litewski Sąd Apelacyjny uznał posła Seimasu, Remigijusa Žemaitaitisa winnym podżegania do nienawiści wobec Żydów i rażącego umniejszania Holokaustu.
Sąd apelacyjny przychylił się tym samym do wyroku skazującego, jaki zapadł w pierwszej instancji i podwyższył karę pieniężną nałożoną na polityka z 5 tys. do 10 tys. euro, jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT. Prokurator wnioskował natomiast o dziesięciokrotne podwyższenie kary – do 52 250 euro.
Sędzia Vitalija Norkunaitė argumentowała, że lider partii Nemunasa Zaria, poprzez swoje publikacje, „rażąco pomniejsza ludobójstwo narodu żydowskiego, Holokaust, i dopuścił się ciągłego czynu przestępczego”. Wyrok wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, ale można się od niego odwołać w drodze skargi kasacyjnej.
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iran opublikował zdjęcia satelitarne mające ilustrować zniszczenie ważnej instalacji wojskowej Amerykanów na Bliskim Wschodzie.
Zdjęcia obrazują okrągłą instalację oraz sytuację po uderzeniu w nią pocisku. Według Korpusu obrazują radar wczesnego ostrzegania AN/FPS-117 radar obsługujący między innymi systemy przeciwrakietowe Patriot. Radar znajdował się w amerykańskiej bazie Ahmad al-Dżaber w Kuwejcie. Obiekt na kadrze faktycznie przypomina sferyczną obudowę radaru.
Irański Korpus twierdził również, że jego siły zaatakowały bazę lotniczą Ali Al Salem w Kuwejcie, niszcząc duży skład sprzętu wojskowego, system obrony powietrznej Patriot oraz hangar, w którym znajdowały się amerykańskie drony MQ-9.
W niedzielę w Moskwie gościła minister spraw zagranicznych Korei Północnej Choe Son-hui. Została przyjęta przez samego prezydenta Rosji Władimira Putina.
Choe Son-hui została podjęta przez Putin w towarzystwie doradcy rosyjskiego prezydenta Jurija Uszakowa oraz szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. „KRLD będzie nadal niezachwianie wspierać wszelkie działania Federacji Rosyjskiej mające na celu utrzymanie jej suwerenności, interesów bezpieczeństwa i integralności terytorialnej oraz rozwiązanie podstawowych przyczyn kryzysu na Ukrainie” - słowa Koreanki zacytowała agencja informacyjna Interfax.
Rosyjski przywódca podziękował władzom KRLD za pomoc w wyparciu armii ukraińskiej z obwodu kurskiego, przekazując „najserdeczniejsze pozdrowienia” Kim Dzong Unowi, podał portal RBK.
W 2025 roku Orlen dostarczył na Ukrainę 2,43 mld litrów oleju napędowego o wartości 7,16 mld zł. Według spółki porównywalna cena hurtowa w Polsce była niższa niż cena paliwa sprzedawanego odbiorcom ukraińskim.
W ostatnich dniach w polskich mediach społecznościowych rozpowszechniono informacje, według których Orlen miał w 2025 roku sprzedawać paliwo na Ukrainę po cenie ponaddwukrotnie niższej niż obowiązująca na polskich stacjach. Koncern odrzucił te zarzuty, wskazując, że porównano eksportową cenę hurtową netto z krajową ceną detaliczną zawierającą podatki i inne obciążenia.
Dyskusję wywołał wpis dziennikarza Piotra Nisztora w serwisie X. Podał on, że w 2025 roku Grupa Orlen dostarczyła na Ukrainę ponad 2,43 mld litrów oleju napędowego o łącznej wartości 7,16 mld zł. Z tych danych wynikała średnia cena wynosząca około 2,94 zł za litr.
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Dziś Rosjanie dokonają wrogiego przejęcia tarnowskich Azotów?