Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Przedstawiciele państw członkowskich w Brukseli nie potrafili się zgodzić, co do otwarcia kolejnego klastra w negocjacjach akcesyjnych z Serbią.
Jak pokazało środowo spotkanie, osiem państw opowiedziało się zdecydowanie przeciwko temu. Były to Bułgaria, Belgia, Litwa, Estonia, Finlandia, Holandia, Szwecja i Chorwacja. Trzy państwa członkowskie, których sprzeciw był mniej zdecydowany to Dania, Luksemburg i Łotwa, podczas gdy głównym zwolennikiem szybkich negocjacji akcesyjnych z Serbią jest Francja, jak podał portal Euronews.
Stało się tak wbrew stanowisku Komisji Europejskiej. Jej rzecznik poinformował w poniedziałek Euronews, że tego samego dnia krajom UE udostępniono dokument wyjaśniający, dlaczego KE uważa, że „ostatnie kroki” podjęte przez władze serbskie uzasadniają otwarcie klastra 3.
Krzysztof Tołwiński, były wiceminister skarbu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i lider partii Front, udał się na Białoruś, skąd przekazał 20 apteczek pierwszej pomocy dla rosyjskich żołnierzy walczących na Ukrainie. Polityk opublikował nagranie zatytułowane „Polska pomoc medyczna żołnierzom rosyjskim”.
Tołwiński zarejestrował w czwartek materiał na terenie jednego z białoruskich przedsiębiorstw. Stwierdził, że pomoc została dostarczona za pośrednictwem Białorusi, ponieważ przeprowadzenie podobnej akcji bezpośrednio z Polski jest niemożliwe.
„Państwo Polskie oraz znakomita większość społeczeństwa w bratobójczym konflikcie pomiędzy Ukraińcami a Rosjanami, czyli naszymi sąsiadami […] zachowali się w sposób haniebny moralnie i politycznie katastroficzny” – napisał polityk w mediach społecznościowych.
Wołodymyr Zełenski poinformował, że podczas spotkania z Karolem Nawrockim na szczycie NATO rozmawiał o bezpieczeństwie, współpracy gospodarczej i sprawach historycznych. Prezydent Ukrainy ocenił, że w relacjach z Polską potrzebne jest „konstruktywne i delikatne” podejście. (więcej…)
Parlament Europejski zajmie się w czwartek przepisami o skanowaniu prywatnych wiadomości, określanymi jako Chat Control 1.0. Za pilnym trybem procedowania opowiedziała się większość europosłów, w tym delegacja Koalicji Obywatelskiej oraz część deputowanych wybranych z list PiS.
W czwartek Parlament Europejski ma głosować nad przywróceniem regulacji określanej jako Chat Control 1.0, czyli tymczasowego odstępstwa od dyrektywy ePrivacy, które pozwalało dostawcom usług komunikacyjnych na dobrowolne skanowanie prywatnych wiadomości użytkowników pod kątem materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.
Przepisy Chat Control 1.0 wygasły 4 kwietnia 2026 roku. Od tego dnia platformy utraciły podstawę prawną do skanowania prywatnych treści użytkowników z państw Unii Europejskiej w dotychczasowym zakresie. Obecne działania dotyczą powrotu poprzednich zasad, a nie nowego aktu prawnego. Osobnym procesem legislacyjnym pozostaje Chat Control 2.0, który nadal jest przedmiotem negocjacji.
Ukraińskie służby zatrzymały czterech kolejnych mężczyzn po konflikcie z żołnierzami Terytorialnego Centrum Kompletowania we Lwowie. Według śledczych uczestnicy zdarzenia blokowali służbowy samochód wojskowych, wskakiwali na pojazd i doprowadzili do jego uszkodzenia. (więcej…)
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował gotowość Polski do wsparcia modernizacji samolotów MiG-29 dla Ukrainy, zastrzegając, że koszty powinien pokryć Kijów. Warszawa chce przekazać Ukrainie myśliwce w zamian za udostępnienie technologii dronowych.
W sobotę po uroczystościach żałobnych w Ołyce na Ukrainie, zorganizowanych z okazji 83. rocznicy zbrodni wołyńskiej, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował gotowość Polski do pomocy w modernizacji samolotów MiG-29 dla Ukrainy. Koszty prac miałby pokryć Kijów albo zainteresowane państwa sojusznicze.
„Jesteśmy otwarci na dyskusję, jeżeli Ukraina widzi potrzebę modernizacji, to możemy tutaj jak najbardziej pomóc, ale koszty są tutaj po stronie państwa ukraińskiego lub państw sojuszniczych, które będą chciały pokryć te koszty” — powiedział szef MON.
Dowódca ukraińskiej brygady poszukiwany po porwaniu cywilów pod Kijowem