Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Żołnierz sił pokojowych ONZ służący w Libanie zginął w czwartek rano w wyniku ostrzału moździerzowego jego pozycji w pobliżu Mardż Ujun, na południowym wschodzie kraju.
Informację taką podał sam kontyngent Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie (UNIFIL). Dwóch innych żołnierzy sił pokojowych również odniosło obrażenia w tym incydencie i otrzymuje pomoc medyczną w ośrodku UNIFIL, jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Władze Serbii potwierdziły już, że zabity był żołnierzem właśnie z tego państwa. Po postrzale otrzymał natychmiastową pomoc medyczną, został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bejrucie, gdzie zmarł.
Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę przewidującą ponad 1 mld dolarów pomocy bezpieczeństwa i odbudowy dla Ukrainy oraz możliwość uruchomienia kolejnych 8 mld dolarów w formie pożyczek na obronę. (more…)
Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał zakaz sprzedaży partii czerwonego wina z Argentyny. Decyzja dotyczy 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek.
W Krakowie oddział Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski partii czerwonego wina z Argentyny. Zakaz objął 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek. Powodem decyzji były liczne nieprawidłowości w oznakowaniu produktu.
„Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności” — poinformował Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w sobotę z Kyryłem Budanowem, przedstawicielem władz Ukrainy. Polityk PSL poinformował, że rozmowa dotyczyła m.in. decyzji o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „ Bohaterów UPA”. Podkreślił, że w relacjach polsko-ukraińskich w sprawach historii konieczne jest mówienie prawdy.
W rumuńskim porcie Konstanca nad Morzem Czarnym eksplodował morski dron używany w wojnie na Ukrainie. Rumuńskie władze poinformowały, że teren został wcześniej zabezpieczony, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. (more…)
W nocy z 3 na 4 czerwca ukraińskie drony zaatakowały okupowany przez Krym. Rosyjskie władze informowały o czterech zabitych i 10 rannych po uderzeniach w Symferopolu oraz w pociąg jadący do Kerczu.
Mianowany przez Rosję przywódca Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że trzy osoby zginęły po uderzeniu w „cele niemieszkalne” w centrum Symferopola około godz. 1:40 czasu moskiewskiego. Później przekazał, że jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po ataku na pociąg jadący z Azowskiego do Kerczu.
Mieszkańcy relacjonowali, że eksplozje rozlegały się w pobliżu kilku lotnisk wojskowych. Wśród wskazywanych miejsc były Belbek, Saki oraz Gwardijśke.
Pogięło typa. Polacy z banderowcami.
Kamizelki i umundurowanie w polskim kamuflażu sprzedane na Ukrainę mogą dawać efekty uboczne.
tagore
Pytam sie co ten matol z Abchazji robii na Ukrainie!
Pytam sie co ten matol z Abchazji robii na Ukrainie!
Kindzał jak możesz? Toż to twój brat w satani… eee sunniźmie.
Kindzał jak możesz? Toż to twój brat w satani… eee sunniźmie.
Kindzał jak możesz? Toż to twój brat w satani… eee sunniźmie.
Kindzał jak możesz? Toż to twój brat w satani… eee sunniźmie.
Kindzał jak możesz? Toż to twój brat w satani… eee sunniźmie.
Kindzał jak możesz? Toż to twój brat w satani… eee sunniźmie.
Kindzał jak możesz? Toż to twój brat w satani… eee sunniźmie.
Naprawdę, jak śmie tak sądzić! Polacy nigdy nie będą walczyć dyskretnie z byłymi wrogami, by tylko walczyć z ruskimi! ….. a nie, Styczeń 1991-ego, Wilno. Jak ten kombatant mi powiedział? Aha, gdzieś tak: “było tam to co było, ja miałem swoje porachunki z ruskimi – za Katyn, za ojca i brata.”. … Nie, wcale nie ma takiej możliwości, że tam mogli być polscy najemnicy. Nie ważne, że rząd RP wspiera juntę. Wcale nie mogły dyskretnie im wysłać posiłki. Przecież wcale nie ma na tej ziemi osób, którzy by chcieli walczyć z ruską k***ą. Oj nie…
O polskich najemnikach w służbie hitleryzmu ukraińskiego donosiły źródła powstańcze kilkakrotnie. Nie można wykluczyć obecności jurgieltników z firmy ASBS Othago Sienkiewicza. Jednak nie widać na to dowodów, np. paszportów, legitymacji, jeńców, nagrań i trupów. Dopóki to się nie stanie to wypowiedź Giwi dziwi. Były jednak na tym forum wpisy o szkoleniu w Legionowie pod Warszawą ukraińskich faszystowskich kadr bandyckich, które działały na Majdanie a potem zasiliły przetępczą Nazigwardię.
P. Sylwia. wreszcie się z P. zgadzam w opinii- nie widać trupów. Przynajmniej tu w kraju. Nie przypominam sobie też wzmianki o żadnym pogrzebie w Polsce mimo wielokrotnych fałszywych informacjach o licznych “polskich” najemnikach podawanych na tym forum. Widocznie dobrze walczą skoro nie giną albo po prostu, zwyczajnie tam ich nie ma. Pozdrawiam.
Witam. Zaszło tu najprawdopodobniej nieporozumienie. Nie chodzi tu o żołnierzy polskich. “polakami” (pisane z małej litery) określają oni ukraińskich zołnierzy z 74 Samodzielnego Batalionu Rozpoznawczego z Żytomierza. Prosze spojrzeć na wykaz jednostek ukraińskich walczących na lotnisku w Doniecku, raport z godz. 12.24 http://voicesevas.ru/news/yugo-vostok/6247-voyna-na-yugo-vostoke-onlayn-24102014-hronika-sobytiy.html
A z jakiego powodu powstańcy tak nazywają żołnierzy owego batalionu? Czyżby to była jakaś jednostka wyposażona w duże ilości sprzętu w polskim kamuflażu?
Szanowny Panie Ruski Agencie!
Przed wojną w Żytomierzu i okolicach mieszkało sporo Polaków. Pomimo wielu sowieckich represji i prześladowań jest tam sporo naszych Rodaków i dzisiaj. Zapewne stąd te skojarzenia u separatystów, niewykluczone przy tym, iż część poborowych we wspomnianym batalionie to obywatele ukraińscy polskiego pochodzenia.
Pozdrawiam
Lokis
Jest oczywiste, że Polacy z Ukrainy służą w ukraińskim wojsku. Np. w 95 brygadzie powietrznodesantowej z Żytomierza, skąd także był poległy niedawno kapitan Wadym Zabrodzki, Polak. Ale próba skierowania tematu na jednostki z Żytomierszczyzny czy Chmielnicczyzny, w których siłą rzeczy jest większy odsetek Polaków, niż w innych ukraińskich jednostkach to próba zmylenia rzeczywistych intencji kacapskich bandytów. Antypolonizm jest ich doktryną – USA to Wielki Szatan, Polska to mały szatan. Przecież jak pokazują polskie tablice rejestracyjne, to chyba nie usiłują nikomu wcisnąć, że samochód jest (był?, co jest i tak wątpliwe z powodu mnogości i prymitywizmu ich manipulacji) z Żytomierza :))) Tu chodzi o mitycznych “polskich najemników”, o “polskie bataliony ochotnicze”. Panie amin, nie zna Pan chyba rosyjskiego? Bo nazwy narodowości w rosyjskim (w ukraińskim też) pisane są z małej litery, zawsze.
Witam
W swoim poście wskazałem jedynie na informację mówiąca o tym, że okreslenie “polacy” czy też “Polacy” (ma Pan racje nie znam na tyle rosyjskiego) używane jest przez ludzi tam walczących min przez “Giwi” w odniesieniu do owego 74 Batalionu. Nie znam przyczyn stosowania akurat takiego okreslenia wobec tej jednostki wojskowej. Gdybym wiedział podzieliłbym się tą informacją. Ale Pan równiez tego nie wie. Zaciekawiła mnie ta sprawa i mam nadzieję, że któryś z dociekliwych internautów znajdzie informacje na ten temat. Uważam, że wyjasnienie tej sprawy powinno opierac się na informacjach nie zaś na spekulacjach czy tez uprzedzeniach. Co do polskich tablic rejestracyjnych. Faktycznie znaleziono takie tablice (leżące luzem) na jednym z zajetych po wojskach ukraińskich punkcie kontrolnym. Ale w tym przypadku również nie ma żadnych informacji skąd one tam sie wzięły. W miejsce wypisywania swoich racji na podstawie swoich uprzedzeń po prostu poszukajmy informacji.
Pozdrawiam