Władze Lwowa czekają na propozycje w sprawie ewentualnego przekazania obiektu, w którym mogliby spotykać się mieszkający tam Polacy. Na liście życzeń organizacji Polaków we Lwowie był dawny budynek Sokoła przy ulicy Łyczakoskiej. Tam jednak znajduje się centrum młodzieżowe i uczestników zajęć trzeba byłoby przenieść w inne miejsce.
Rzecznik mera Lwowa Ostap Procyk mówi, że najlepiej jakby kwestia ta została załatwiona na szczeblu władz centralnych, podobnie jak załatwiono sprawę Narodnego Domu w Przemyślu. Swoje poparcie zadeklarował gubernator obwodu lwowskiego Mykoła Kmita.
W ubiegłym tygodniu przemyska Rada Miasta zdecydowała, że wybudowany przed laty za pieniądze Ukraińców Narodnyj Dom najpierw zostanie zwrócony Skarbowi Państwa a potem społeczności ukraińskiej.
IAR/Kresy.pl

























