Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Według „Ukraińskiej Prawdy” jedną z nieoczywistych przyczyn zmian w ukraińskim rządzie miał być konflikt Mychajła Fedorowa z grupami, które przez lata wojny narosły wokół budżetu obronnego. Portal sugeruje, że chodziło nie tylko o reformy mobilizacji i zaopatrzenia, ale także o pieniądze oraz wpływy w sektorze obronnym. (więcej…)
Policja zidentyfikowała i zatrzymała młodego Ukraińca, który wykrzykiwał obraźliwe słowa pod adresem uczestników Marsz Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej, jaki odbywał się w Warszawie
O bulwersującej sprawie informowaliśmy już na naszym portalu. Młody mężczyzna o obcym akcencie deklarował obserwując z boku manifestację upamiętniającą ofiary OUN-UPA, że jest „banderowcem” i że przyjechał do Warszawy „na spacer” z Wołynia. Mężczyzna wykrzykiwał wulgarne słowa pod adresem uczestników wydarzenia, a nawet posunął się do gróźb karalnych wobec jednej z przebywających na miejscu kobiet, jak podał portal rp.pl.
Warszawska policja poinformowała już o ujęciu agresora. Zgodnie z wrażeniami świadków pierwotnie informujących o zdarzeniu okazał się nim Ukrainiec. Mężczyzna ma 23 lata.
Orlen stał się większą spółką giełdową niż rosyjski państwowy koncern Rosnieft. W połowie lipca wartość rynkowa polskiej grupy przekroczyła kapitalizację jednego z największych przedsiębiorstw naftowych Rosji.
Na zamknięciu notowań w piątek 17 lipca akcje Orlenu kosztowały 146,20 zł. Przy ponad 1,158 mld wyemitowanych akcji oznaczało to kapitalizację na poziomie około 169,7 mld zł. W ciągu roku wartość giełdowa polskiego koncernu wzrosła o około 67 proc.
Kapitalizacja Rosnieftu wynosiła w lipcu około 3,14 bln rubli. Według średniego kursu Narodowego Banku Polskiego z 15 lipca, wynoszącego 0,0485 zł za rubla, odpowiadało to około 152,3 mld zł. Orlen był więc wyceniany o ponad 17 mld zł, czyli około 11 proc., wyżej od rosyjskiej spółki.
Tuż przed rozpoczęciem szczytu NATO w Ankarze tureckie systemy ostrzegania ogłosiły alarm po wykryciu rakiety lecącej w stronę tureckiej przestrzeni powietrznej. Według „Spiegla” początkowo uznano ją za pocisk balistyczny, lecz później okazało się, że była to rosyjska rakieta przeciwlotnicza, która zboczyła z kursu. (więcej…)
Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zabezpieczył szczątki jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach na Wołyniu. Niekompletny szkielet spoczywał w leśnej mogile położonej niedaleko miejscowego cmentarza.
„W leśnej mogile niedaleko cmentarza w Ostrówkach na Wołyniu podjęliśmy i zabezpieczyliśmy szczątki jednej osoby. Ich obecność w tym miejscu potwierdziły nasze kwietniowe prace poszukiwawcze. Szkielet był niekompletny i nosił ślady naruszenia, do którego doszło prawdopodobnie podczas wcześniejszych prac leśnych” – poinformowało w środę 15 lipca Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Obecne prace ekshumacyjne na terenie nieistniejących już wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka rozpoczęły się 13 lipca i mają potrwać do 7 sierpnia. Są bezpośrednią kontynuacją poszukiwań prowadzonych w kwietniu tego roku. Badacze zlokalizowali wówczas dwa groby zbiorowe oraz jeden pochówek pojedynczy. To właśnie z tego ostatniego miejsca wydobyto obecnie szczątki.
Ponad 300 lat niewielki teren na Gibraltarze znajduje się we władaniu Londynu. Jednak granica między brytyjskim terytorium zamorskim a Hiszpania właśnie stała się znacznie mniej zauważalna.
O północy we wtorek oficjalnie usunięto ogrodzenie przebiegające jak dotychczas na granicy brytyjskiej eksklawy. Niemal natychmiast tłum ludzi zgromadzonych po obu stronach linii zaczął ją swobodnie przekraczać, już bez kontroli. "To, co tu czujecie, to braterstwo między dwoma narodami” – powiedział hiszpańskiemu nadawcy RTVE premier Gibraltaru Fabian Picardo, którego słowa przytoczyła agencja informacyjna Associated Press.
Kiedy Wielka Brytania opuściła Unię Europejska w 2020 roku, relacje między Gibraltarem a Hiszpanią i całą wspólnotą skomplikowały się. Dopiero w 2025 roku Londyn i Bruksela osiągnęły porozumienie w tej sprawie, co potwierdzono we wtorek podpisaniem stosownego dokumentu, którego stroną był także autonomiczny rząd terytorium zamorskiego.
Ciekawa sprawa, za nowe F-16 zapłaciliśmy ok 80 milionów dolców za sztuke, a według autora artykułu za stare rupcie do remontu wybecalujemy po 100 milionów baksów???
Glupki z MON jak zwykle napalaja sie na furgonetki sprzed 30 lat. A tu nie jest najwazniejsza karoseria, ktora jest warta co najwyzej 10% wartosci samolotu, ale elektronika, ktora jest najdrozsza w samolocie, plus dodatkowe koszty modernizacyjne zwiazane z mozliwoscia zainstalowania dodatkowych rakiet do zwalczania celow w powietrzu lub na ziemi albo zainstalowania pociskow sterowanych typu Tomahawk (sredni zasieg 1000 km).
W zwiazku z tym radzilbym, aby MON rozejrzal sie za samolotami wielozadaniowymi w Japonii, ktore nie kupuja zlomu, ale buduja swoje wlasne i nowoczesne, tym bardziej, ze Polska produkuje swoj wlasny grafen posiadajacy znakomite wlasciwosci wytrzymalosciowe oraz lekkosc i grafen bedzie znakomitym komponenetem w nowych polskich samolotach o wiele bardziej wytrzymalych oraz lzejszych co zwiekszy nosnosc oraz szybkosc i taka produkcje nalezy rozpoczac w Polsce w kooperacji z Japonczykami, ktorzy przewodza w elektronice.
100 mln $ za stary, zdezelowany, do remontu, F-16 ? Takie cuda to tylko Macierewicz ze swoim Misiu mógł wymyślić.
To nieporozumienie,czytam w „Gazecie Prawnej”,że chodzi o 100mln PLN/szt,a nie dolców,przy czym wliczone są w tą cenę koszty linii modernizacyjnej w Polsce.
To jest do przełknięcia.
Tekst nie pasuje do podanych kwot,chyba że chodzi o 100 mln PLN ,a nie jak podano $.
tagore
Waszyngton traktuję Polskę jak republikę bananowę, poligon doświadczalny, składowisko złomu, wysypisko śmieci… a nawet swoje eksterytorialne terytorium na półkuli wschodniej.
Z naszego niemałego kraju między Odra i Bugiem pozostał już tylko szyld. Polskie postokragłostołowe reżimy uczyniły z Polski wasala Ameryki. Nasi politycy przepoczwarzyli się w sparaliżowanych strachem i kompleksami chłopców na posyłki. Nie mogę już patrzeć na zdjęcia naszych serwilistycznie uśmiechających się prezydentów i premierów poklepywanych przez amerykańskich wiceprezydentów, kongresmenów i drobnych dyplomatów, ktorzy nie potrafią odroznić Słowacji od Słowenii i Gruzji od stanu Georgia.
https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg
Przypomina mi to jeden kawał. Amerykanin żując gumę do Polaka: Jecie w Polsce cały chleb ? Polak: Tak. Amerykanin: My, w Ameryce jemy tylko środek z chleba, a z reszty starych skórek robimy croissant’y i wysyłamy do Polski. Patrzy na Polaka żując gumę mówi dalej. A jecie w Polsce dżem ? Tak, odparł Polak. Amerykanin: No bo my w Ameryce jemy tylko świeże owoce, a stare owoce, skórki i pestki mielimy na dżem i wysyłamy do Polski. W końcu Polak nie wytrzymał i mówi: Uprawiacie w Ameryce sex ? Amerykanin żując gumę odpowiada: Yes. A używacie do tego kondomów ? Amerykanin ponownie przytaknął. Polak: No bo my w Polsce też, ale później zbieramy te zużyte kondomy, mielimy i robimy dla Ameryki gumy do żucia.
Cóż, żydzi za 102 F-16 D zapłacili 4,4 mld dolarów, to daje jakieś 43 miliony za nówkę sztukę! Do tego pozyskali przyzwoity offset, dzięki czemu mogą produkować sporo części do tych F-16 w swoich zakładach. A najśmieszniejsze jest to iż to wszystko zasponsorowali żydom amerykańscy podatnicy w ramach programu bezzwrotnej pomocy która obecnie opiewa na 4 mld baksów rocznie;)
Tu jest ciekawy artykuł o tych samolotach:
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/nato-f-16-wojsko-polskie-obronnosc,72,0,2233672.html
Pomysł na miarę umysłu mini stra antoniegotworka :-(((( Jak u Monty Python’a ministerstwo głupich kroków tak w Polsce ministerstwo głupich pomysłów :-((( Zakup zdezelowanych samolotów po ich maksymalnej eksploatacji w dodatku z wyposażeniem sięgającym 30 lat wstecz to jak kupno starego wyeksploatowanego samochodu ze szrotu w celu wyścigu z najnowszymi konstrukcjami współczesnej motoryzacji :-(((( To jest tak samo śmieszne i nieporadne jak to całe pisdzielstwo :-(((
Waszyngton traktuję Polskę jak republikę bananowę, poligon doświadczalny, składowisko złomu, wysypisko śmieci… a nawet swoje eksterytorialne terytorium na półkuli wschodniej.
Z naszego niemałego kraju między Odra i Bugiem pozostał już tylko szyld. Polskie postokragłostołowe reżimy uczyniły z Polski wasala Ameryki. Nasi politycy przepoczwarzyli się w sparaliżowanych strachem i kompleksami chłopców na posyłki. Nie mogę już patrzeć na zdjęcia naszych serwilistycznie uśmiechających się prezydentów i premierów poklepywanych przez amerykańskich wiceprezydentów, kongresmenów i drobnych dyplomatów, ktorzy nie potrafią odroznić Słowacji od Słowenii i Gruzji od stanu Georgia.