Minister spraw zagranicznych Czech Lubomír Zaorálek zapowiedział, że będzie domagał się od swojego ukraińskiego odpowiednika wyjaśnień w kwestii gloryfikacji OUN-UPA przez władze w Kijowie.

„Jeszcze przed szczytem w Rydze oczekujemy w Pradze ministra spraw zagranicznych [Ukrainy], aby wyjaśnił, jak to jest z ustawą o banderowcach i tak dalej” – powiedział czeski minister spraw zagranicznych w wywiadzie dla gazety „Lidové noviny”.

W dniach 21-22 maja odbędzie się szczyt Partnerstwa Wschodniego w Rydze. Czeski parlament ratyfikował trzy tygodnie temu umowę stowarzyszeniową z Mołdawią, ratyfikacja umów z Gruzją i Ukrainą planowana jest na maj.

„Lidové noviny” / cssd.cz/ radiosvoboda.mobi / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Zabawne, w okresie międzywojennym Czeski Rząd finansowo i politycznie wspierał OUN
    przeciwko Polsce . Ale teraz postawili Ukraiński Rząd w ciekawej sytuacji ,a w jeszcze ciekawszej
    kastratów politycznych z PO i PIS. Było by miło gdyby do drugiej tury przeszedł Kukiz.
    Choć Duda prezentuje się nieźle.

    tagore

    • Avatar
      mazowszanin :

      Odkładając bieżącą politykę na bok pragnę przypomnieć też, że w czasie II WŚ przez terytoria Czechosłowacji przewijały się oddziały UPA. Czy robiły to samo co w Polsce i na Kresach, tego nie wiem. Podobnie też nie wiem jakie miały poparcie wśród słowackich Rusinów ale tychże, tak samo jak podczas Akcji Wisła, wysiedlono do zachodnich terenów Czech pod samą granicę z Niemcami Wschodnimi i stąd na terenach tych spotykane są renesansowe kościoły zamienione po wojnie w cerkwie, jak np. w Teplicach/Cieplicach. Armia czechosłowacka po zakończeniu wojny też uganiała się z UPA (z dość słabym sukcesem) jednak dość wyraźnie wspierała prowadzenie akcji „Wisła” obstawiając drugą stronę Karpat celem uniknięcia przekraczania granicy przez sotnie i likwidując je gdy usiłowały przedostać się do Austrii i Zachodnich Niemiec. To samo można sobie przetłumaczyć z czeskiej wiki http://cs.wikipedia.org/wiki/Ukrajinsk%C3%A1_povstaleck%C3%A1_arm%C3%A1da Czesi najwyraźniej do dziś nie kochają za bardzo Ukraińców galicyjskich oraz banderowców, aktualnie aktywnych we władzach Ukrainy.