W sieci pojawiło się nagranie z ćwiczeń polskich antyterrorystów na Bałtyku, na promie Stena Line płynącym z Gdyni do Karlskrony. Film nagrał przypadkowy pasażer. Poniżej nagranie:
KRESY.PL
Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, oskarżona przez Teheran o szpiegostwo, wraca do Stanów Zjednoczonych po ponad półtora roku przymusowego pobytu w Iranie. Jej wyjazd nastąpił podczas kolejnej eskalacji działań wojennych między oboma państwami. Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia i stanowiska obronne, a Iran odpowiedział uderzeniami na bazy USA w Jordanii i Kuwejcie.
W środę, podczas kolejnego dnia amerykańskich bombardowań Iranu, prezydent USA Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social, że Teheran zezwolił obywatelce Stanów Zjednoczonych przetrzymywanej od grudnia 2024 roku na opuszczenie kraju. Kobieta znajdowała się już poza Iranem i była w dobrym stanie.
„Iran zezwolił obywatelce amerykańskiej, która została niesłusznie zatrzymana w grudniu 2024 roku za «prezydentury» śpiącego Joe Bidena, na opuszczenie kraju. Obecnie przebywa ona bezpiecznie poza granicami Iranu i jest w dobrym stanie. Stany Zjednoczone Ameryki doceniają ten gest dobrej woli ze strony Iranu!” – czytamy we wpisie prezydenta.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział powołanie Komponentu Obrony Pogranicza, który ma działać w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. Nowa struktura będzie oparta na czterech brygadach rozmieszczonych przy wschodniej granicy Polski. (więcej…)
Ukraińskie wojsko skierowało bezzałogową łódź do brzegu okupowanej Kosy Kinburnskiej. Maszyna następnie wysadziła uzbrojonego drona naziemnego, który ruszył w głąb lądu i otworzył ogień. „Brzmi jak scena z wojny przyszłości” – skomentował brytyjski analityk wojskowy.
W poniedziałek na Kosie Kinburnskiej w obwodzie mikołajowskim ukraińska 123. Samodzielna Brygada Obrony Terytorialnej ujawniła nagranie operacji, podczas której bezzałogowa łódź dostarczyła na brzeg uzbrojonego robota lądowego. Pojazd zjechał po rampie, ruszył w głąb lądu i otworzył ogień, a żaden żołnierz nie uczestniczył bezpośrednio w desancie.
No soldiers. Just machines.
W środę w Zatoce Perskiej amerykański myśliwiec ostrzelał płynący pod banderą Curaçao tankowiec „Belma”, który nie podporządkował się poleceniom zatrzymania i zmierzał w stronę wyspy Kharg, głównego irańskiego terminalu eksportowego ropy naftowej.
Do ostrzelania tankowca doszło po ponownym wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone blokady morskiej irańskich portów 13 lipca. W ciągu pierwszych 17 godzin amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe, których załogi próbowały kontynuować rejs w stronę Iranu.
Załoga „Belmy” zignorowała ostrzeżenia, skutkiem czego amerykański samolot otworzył następnie ogień, kierując pocisk w komin tankowca i unieruchamiając go
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ocenił, że w Polsce „trwa polowanie na Ukraińców”, po czym zaczął wymieniać długą listę nazwisk prawicowych polityków, których uznał za odpowiedzialnych za antyukraińską retorykę. „Najpierw jest złe słowo, potem pobicia, potem nóż i śmierć” – mówił Czarzasty.
W środę przed rozpoczęciem obrad Sejmu, Czarzasty odniósł się podczas konferencji prasowej do kilku przypadków agresji wobec obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce. Przywołał pobicie 16-letniego Artioma w Warszawie, incydent z udziałem dwóch 11-letnich dziewczynek w autobusie w Bielsku-Białej oraz majowy atak na młodego Ukraińca w Radomiu.
Marszałek Sejmu stwierdził, że z ust polityków padają hasła: „żadnego komponentu ukraińskiego w polskich szkołach, pełna polonizacja dzieci ukraińskich, obowiązkowe podpisanie lojalki antybanderowskiej przez każdego obywatela Ukrainy”.
Były minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó zrezygnował w środę z mandatu posła i rozpoczął pracę w chińskim koncernie motoryzacyjnym BYD.
Polityk objął międzynarodowe stanowisko związane z relacjami zewnętrznymi grupy i rozwojem nowych obszarów działalności.
Szijjártó kierował węgierską dyplomacją przez blisko 12 lat w rządach premiera Viktora Orbána. Stanowisko stracił po kwietniowych wyborach parlamentarnych, wygranych zdecydowanie przez partię Tisza Pétera Magyara, ale zachował mandat poselski. W parlamencie zasiadał od 2002 roku.