7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zefir
    zefir :

    Nauki z przedrostkiem psycho- opisują takie mechanizmy obrony jak samorozgrzeszanie się Clintonowej za przerżnięte wybory.Nie poczuwanie się do winy za popełnione czyny jest normą osobników o psychopatycznych skłonnościach,uciekających się do grania winą i obwinianiem.Któż może być winnym?To jasne,na pewno czarna owca, kozioł ofiarny,czy inny ziwoląg jak Putin.Na pewno nie ja Clintonowa,nie my demokraci-to oczyszcza jej sumienie,usprawiedliwia jej zachowanie,podnosi jej samoocenę.Co z tego,że niewinni nie muszą się tłumaczyć?Granie winą i obwinianie innych tonajstarsze narzędzie manipulacji,które tłum naogół kupuje.

  2. malkontent
    malkontent :

    Jako omc prezydent USA wstydziłaby się coś takiego mówić :-(( nie chodzi tu o demonizowanie Putina, a o przedstawienie Ameryki jako tworu podatnego na wszelkiego typu działania obcych państw, wywiadów, to jest porównanie USA do najsłabszych państw Afryki czy Ameryki Środkowej, gdzie obce wywiady kręcą lody jak chcą. To jej oświadczenie dobitnie dowodzi, że ta kobieta absolutnie nie nadawała się na prezydenta USA, tak jak nie powinna nigdy zostać sekretarzem stanu. Jeśli nawet w tym byłaby część prawdy to jej wielki przyjaciel Obama dotychczasowy gospodarz Białego Domu jest za to w 100% odpowiedzialny. Czy to nie skandal, że obydwoje teraz skomlą, a co robili by temu zapobiec?? To ją i Obamę ośmiesza i kompromituje :-(((