Chińskie drony CH-4B, które trafiły do Iraku na początku roku, zostały oficjalnie zaprezentowane. Mają brać udział w misjach przeciwko dżihadystom z Państwa Islamskiego.
Do pierwszego oficjalnego wylotu drona CH-4B doszło w sobotę z bazy powietrznej al-Kut. Nadzorował go osobiście iracki minister obrony Khaled al-Obeidi. Wcześniej miały już miejsce nieoficjalne wyloty na misje obserwacyjne. Maszyny te mają zostać wykorzystane przeciwko ISIS, wchodząc w skład irackich sił powietrznych.
Dron widoczny na nagraniu uzbrojony jest w pojedynczy chiński kierowany pocisk przeciwpancerny HJ-10, będący odpowiednikiem amerykańskiego pocisku Hellfire. Sam CH-4B powstał w oparciu o amerykańską maszynę MQ-1 Predator. Na jednym z ujęć za plecami al-Obeidiego widoczny jest chiński operator, co może świadczyć o tym, że jak na razie Irakijczycy nie są w stanie samodzielnie obsługiwać chińskich maszyn. Zarejestrowano również odpalenie pocisku HJ-10 w cel naziemny.
Irak zamówił kilka dronów CH-4B w ubiegłym roku, zaś pierwsze egzemplarze miały dotrzeć do odbiorcy w styczniu tego roku.


Youtube.com / twitter.com / aerohisto.blogspot.com / Kresy.pl




























