Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Policjanci z Komisariatu Policji w Lesznowoli zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary więzienia. Mężczyzna planował wyjazd z Polski i lot do Hiszpanii, ale podróż zakończyła się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Policja poinformowała o sprawie we wtorek.
Straż Graniczna zatrzymała cztery osoby — obywatelkę Gruzji, obywatelkę Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — w śledztwie dotyczącym fikcyjnej legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Według śledczych Kolumbijczycy mieli otrzymywać fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Straż Graniczna poinformowała we wtorek, że w sprawie zatrzymano trzy kobiety i mężczyznę w wieku od 28 do 43 lat.
Co najmniej osiem osób zginęło, a 19 zostało rannych w izraelskim nalocie na południowy Liban — podała w poniedziałek agencja Anadolu, powołując się na libańskie Ministerstwo Zdrowia.
Do ataku doszło w poniedziałek rano w miejscowości Deir al-Zahrani w muhafazie An-Nabatijja na południu Libanu. Według libańskiego resortu zdrowia wśród zabitych były trzy kobiety. Wśród rannych znalazło się pięcioro dzieci i sześć kobiet.
Anadolu określa nalot jako kolejne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni. Agencja przypomina, że atak nastąpił dzień po serii izraelskich uderzeń w południowym Libanie, w których — według libańskich władz — zginęło co najmniej 12 osób, a dziesiątki zostały ranne.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wykluczył we wtorek możliwość zwarcia koalicji z Alternatywą dla Niemiec (AfD), wskazując socjaldemokratów jako odpowiedniego partnera.
„Moja odpowiedź brzmi: nie. Nie zrobię tego” – powiedział Merz podczas dyskusji panelowej na Wschodnioniemieckim Forum Ekonomicznym w Brandenburgii. Dodał, że apele o współpracę z AfD słyszał już wielokrotnie, ale uważa tę partię za zagrożenie dla demokratycznego systemu powojennych Niemiec, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
„Kilka osób mówi mi: <<Dlaczego nie zrobicie tego razem z AfD?>>” - twierdził niemiecki kanclerz - "W końcu podzielają wasze poglądy, mówią mi. Zgadzają się z wami w tak wielu kwestiach i razem mielibyście większość w parlamencie”. Przestrzegał jednak, że partia wysuwająca się w obecnych sondażach na pierwsze miejsce może zniszczyć niemiecką demokrację.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił, że polityka Waszyngtonu wobec Tajwanu nie uległa zmianie. Jednak sprawa pakietu uzbrojenia o wartości 14 mld dolarów nadal pozostaje analizowana. Zgodnie z Ustawą o stosunkach z Tajwanem z 1979 roku Stany Zjednoczone są zobowiązane do dostarczania Tajpej uzbrojenia o charakterze obronnym.
We wtorek podczas przesłuchania w Komisji Spraw Zagranicznych Senatu sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że polityka Stanów Zjednoczonych wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a Waszyngton chce utrzymania obecnego status quo.
„Najważniejsze, co musimy zrozumieć, to to, że chcemy, aby status quo został zachowany w obecnej formie. Taka jest nasza polityka, to powiedzieliśmy i to nadal mówimy” — powiedział sekretarz stanu USA.
Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy o możliwym rozszerzeniu programu nuclear sharing w Europie — podał „Financial Times”. Według źródeł dziennika zainteresowanie goszczeniem amerykańskich samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej wykazują państwa wschodniej flanki NATO, w tym Polska i kraje bałtyckie.
Stany Zjednoczone rozmawiają o możliwości rozmieszczenia broni jądrowej w kolejnych europejskich państwach NATO — podał we wtorek „Financial Times”, powołując się na trzy osoby zaznajomione z dyskusjami. Celem takich działań miałoby być uspokojenie sojuszników w sytuacji, gdy Waszyngton ogranicza część konwencjonalnego wsparcia wojskowego dla Europy.
Jednym słowem, złodziej odgraża się, że ma dostatecznie dużo sił, żeby nie oddać prawowitym właścicielom tego, co ukradł!
Jaki piękny przykład ukraińskiej logiki – “Jeżeli mój baćko był bandytą i złodziejem, to ja dziedziczę po nim jego łupy a prawowitym właścicielom nic do nich”. Trzeba zaiste być przestępcą z dziada-pradziada, żeby pokusić się o taki wywód:)
Nasze polskie władze nie raz udowodniły, że są zdolne do nierozumnych działań, np. zajęcie Wilna przez Żeligowskiego w 1920 r., nie reagowanie ani przez AK, ani przez delegaturę rządu w 1942 i 1943 r. na zagrożenia wołyńskie i słynny, a jakże haniebny zakaz, wydany przez delegaturę rządu, która nie pozwoliła utworzyć straży obywatelskiej, która miała bronić polską ludność na Wołyniu i w Galicji, a także tragiczny rozkaz o wywołaniu powstania warszawskiego, którego jedynym skutkiem była śmierć 200.000 najlepszej polskiej młodzieży i zburzenie stolicy, polskie władze nie chciały i nie potrafiły obronić Polaków przed ukraincami, a ważyli się poświęcać młodzież w beznadziejnej i bezsensownej walce przeciw niemcom, nic na tym nie zyskując a tracąc życie wielu tysięcy najlepszej młodzieży, więc wcale bym się nie zdziwił, jakby teraz coś podobnego wymyślili, jak rozkaz zajmowania czegokolwiek na ukrainie, choć nie bardzo w to wierzę, bo wierzyć kłamcom jest głupotą; jednak na zawsze nasze polskie władze udowodniły, że nie są godne zaufania, bo nie jest ich celem obrona narodu; niestety to jest tragiczne, że w tak dobrym narodzie: ofiarnym, solidarnym i spokojnym nie da się wychować dobrych władz;
A co było nierozumnego w wyzwoleniu Wilna spod litewskiej okupacji?
Jak mają takich “asów” wywiadu to nie dziwota że zostali zaskoczeni pod Iłowajskiem i nie tylko tam.Kto chciałby przyłączać te ziemie nasycone bandersynami!!! No chyba żeby ich potem przesiedlić.
Oczywiście bardzo niedobrze się stało że decyzją Stalina nasze ziemie i miasta znalazły się w obrębie Ludowej Republiki Ukrainy a potem Ukrainy. Szkoda zwłaszcza Lwowa i innych mniejszych miast i wsi gdzie Polacy byli zdecydowaną większością. Niestety sowieci, tak samo jak Ukraińcy, “wyczyścili” etnicznie nasze tereny a Lwów to już nie ten sam Lwów. Gdyby to miasto przez ostatnich 70 lat było w granicach Polski, byłoby dużo ładniejsze, nowocześniejsze i na dużo wyższym poziomie pod każdym względem. Moja córka po wizycie we Lwowie niedawno skomentowała “lepiej Lwowa nie przywracać do Polski, bo to straszna żulernia i brud” ;-). Przyłączanie teraz tamtych województw wschodnich do Macierzy (zwłaszcza siłą) to byłby absurd do kwadratu – czyste political fiction.
Dlatego lepiej nie klikać na linki które wkleja prowokator Boruta-Sylwunia, szczególnie te z ruskich domen internetowych. Nie tylko zresztą dlatego, że może byc tam złośliwe oprogramowanie, ale również dlatego, że są tam złośliwe antypolskie paszkwile. Np: na http://www.tygodnikprzeglad.pl/, który Sylwia wklejała nie raz – to obrzydliwy polakożerski portal znany np: ze szkalowania Żołnierzy Wyklętych. To ja juz wolę patriotów ze ZPP (jak MOPs, czy MR.Ciemniak), niż rosyjskich prowokatorów: http://www.kresy.pl/?forum/informacje-o-niepolskich-znakach-diakrytycznych,0,0,24277
Czyżby chcieli zgłosić roszczenia wobec Polski?Takie przygotowanie gruntu.
tagore
Najpierw penalizacja gloryfikacji UPA a później niech się ludność zachodniej Ukrainy sama wypowie w plebiscycie….
Jeździłem na Ukrainę wielokrotnie służbowo w latach 2000 – 2004 , Prezydentem był Kuczma. Ogólnie – bród smród i ubóstwo. Zwykli obywatele , żyjący bardzo biednie. A przy tym fortuny “nowych ludzi” przy żłobie. Nie mamy tam czego szukać , ani czego przyłączać. To są “dzikie pola” zwłaszcza teraz po dorwaniu sie do władzy banderowców. Po Polsce nie ma śladu , może za wyjątkiem Lwowa. “Spalona” dla Polski ziemia – dosłownie i w przenośni. Wystarczy “ukrainskiego szczęścia” , że zaproszą PiSdzielce do Polski 2 mln upadlinców !!!!. Dodając ten milion który już u nas jest – robi sie prawie 10 % ludności Polski. Czyj to projekt ??? !!!!
PS. w nawiązaniu do bardzo trafnej wypowiedzi Costnera. A Reżyser ten sam dziś co i w czasie II WW.