Anders Fogh Rasmussen: Potrzeba trwałej obecności żołnierzy Sojuszu na wschodzie
Rasmussen powiedział: “Cokolwiek zdecyduje NATO, Rosja zawsze może wymyślić pretekst, by być przeciwko. W takim wypadku dlaczego nie podjąć właściwej decyzji? A właściwa decyzja to uczynienie naszej obecności na wschodzie tak przekonującą, by Rosja nawet nie pomyślała o atakowaniu kogoś (w tym regionie).”
Według byłego szefa NATO Sojusz potrzebuje wyraźnego zaznaczenia swojej obecności na wschodzie: “Oczywiście są na to dwa sposoby – możemy mieć stałą rotację, która ostatecznie oznacza trwałą obecność na wschodzie, lub ulokować bazy, co oznacza trwalsze struktury na miejscu. Można też połączyć te dwa podejścia.”
Zdaniem Rasmussena potrzeby Polski w tym względzie są racjonalne i w pełni je popiera: “W ostatnich latach mogliśmy zaobserwować, jak szybko Rosja może przekształcać poważne ćwiczenia wojskowe w operacje zaczepne. Jeśli chce się temu przeciwstawiać, potrzebna jest widoczna obecność.”
kresy.pl / tvp.info






























