W sobotę, w stolicy Rumunii, Bukareszcie odbyła się manifestacja zwolenników prawnego uprzywilejowania związków między homoseksualistami.

Poszczególne źródła różnią się co do oceny liczebności marszu homoseksualistów i zwolenników ich postulatów. Podczas gdy gazeta „New York Times” pisze o „kilkuset” demonstrantach, portal Balkan Insight twierdzi, że było ich tylko „kilkudziesięciu”. Zdjęcia zamieszczone przez portal potwierdzają raczej tą druga informację.

Zgromadzenie domagali się sformalizowania statusu związków homoseksualistów w rumuńskim prawodawstwie, tak aby mogli oni korzystać z przywilejów, jakie do tej pory są zastrzeżone tylko dla małżeństw. Postulowali więc formę „związków partnerskich” występujących w wielu państwach Unii Europejskiej. „Płacimy podatki, żądamy praw” – głosił jeden z transparentów niesionych przez demonstrantów. Nieśli oni także tęczowe flagi, uważane za symbol ruchu homoseksualnego i flagi UE.

Wśród rumuńskich polityków trwa właśnie dyskusja nad tym, czy konieczna jest zmiana konstytucji, która obecnie definiuje małżeństwo jako związek między „partnerami”. Części z polityków chce wprowadzenia do konstytucji Rumunii jasnego zapisu, że partnerami w małżeństwie są kobieta i mężczyzna. Rozważa się przeprowadzenie w tej sprawie ogólnonarodowego referendum.

Homoseksualizm był w Rumunii prawnie zakazany do 2001 roku.

Czytaj także: Tajwan uznał związki homoseksualistów za małżeństwa

nytimes.com/balkaninsight.com/kresy.pl

forma płatności