Zbigniew Brzeziński – wpływowy za oceanem politolog i były sekretarz ds. bezpieczeństwa narodowego USA twierdzi, że Rosja “nastroiła przeciw sobie 40 milionów Słowian”.
Refleksję taką Brzeziński zawarł w swoim wykładzie wygłoszononym w Centrum Wilsona. Oskarżył on Rosję o to, że rozciągając swoją suwerenność na wszystkich Rosjan, gdziekolwiek się oni znajdują, Putin kopiuje politykę Hitlera z lat 30 XX wieku.
Brzeziński uważa, że rosyjską elitą powodują kompleksy i ambicje do bycia światowym mocarstwem – “nic tak nie zabolało pana Putina jak “słowa prezydenta Obamy, który nazwał Rosję silnym, regionalnym mocarstwem. Większej obrazy nie mógł powiedzieć”. Według Brzezińskiego Ukraina stała się polem bitwy o generalne powodzenie lub klęskę putinowskiej polityki odrodzenia wiekomocarstwowej pozycji Rosji. Dodał, że tą pierwszą należy wspierać w jej sprzeciwie wobec Moskwy i “nie ma żadnego powodu aby tę gotowość ukrywać”. Mówiąc o wsparciu uściślił: “To powinna być broń. Broń przydatna do walki w dużych miastach. Musimy wyciągnąć wnioski z lekcji jaką były walki w wielkich miastach w czasie drugiej wojny światowej i wojny w Czeczenii”.
Jednocześnie jednak Brzeziński doradza aby Zachód szukał dróg do kompromisu. Można go osiągnąc na przykład na bazie wyrzeknięcia się przez elity ukraińskie planów wstąpienia ich kraju do NATO ale też konynuacji działań na rzecz integracji z Unią Europejską.
Brzeziński twierdzi także, że Krym stanie się dla Rosji ciężkim brzeminiem ekonomicznym. Największym jednak kosztem dla Rosji jest, jego zdaniem, fakt, że “Rosja swoimi działaniami nastroiła przeciw sobie 40 milionów ludzi” – Ukraińców, którzy wcześniej nie byil wobec niej wrodzy.
news.liga.net/kresy.pl




























