Na Białorusi zaczęto wypuszczać na wolność opozycjonistów skazanych na 10-dniowe areszty za udział w demonstracji w Mińsku 19 grudnia po wyborach prezydenckich. Niezależne media poinformowały, że wypuszczono już pierwszych 20 aresztantów.
Jak się ocenia, dziś ma wyjść na wolność około 300 demonstrantów, czyli połowa z zatrzymanych. Kilka dni temu media informowały o wypuszczeniu około 100 osób skazanych na mniejsze kary. Tym samym w aresztach pozostanie około 200 osób, które mają kary do 15 dni pozbawienia wolności.
Tymczasem śledczy powinni podjąć decyzję odnośnie losu 24 czołowych polityków opozycji, w tym 5 byłych kandydatów na prezydenta, przetrzymywanych w areszcie KGB. Tym ludziom też kończy się 10-dniowy areszt. Funkcjonariusze prowadzący śledztwo powinni zgodnie z prawem postawić im oficjalne zarzuty lub – co jest mało prawdopodobne – wypuścić na wolność. Według niektórych ocen, politykom tym może grozić do 15 lat więzienia za organizację demonstracji.
IAR/Kresy.pl





























