W czwartek doszło do eksplozji w jednostce wojskowej w Lahore, stolicy pakistańskiego regionu Pendżabu. Na razie nie są znane dokładne okoliczności incydentu, który może być skutkiem ataku dronowego.
Eksplozja miała miejsce około godz. 6:55 czasu lokalnego (2:55 czasu warszawskiego) w 4. Bazie Obrony Powietrznej sił zbrojnej Pakistanu, podała agencja informacyjna Xinhua. Baza ta znajduje się niedaleko siedziby głównej uczelni pakistańskiego marynarki wojennej. Miejsce zostało natychmiast izolowane przez wojsko.
Xihnua podała, powołując się na anonimowe źródła we władzach, że eksplozje zostały prawdopodobnie wywołane przez atak rakietowy lub dronowy. W Lahore operuje obrona przeciwpowietrzna. Portal India Today twierdzi, że trafione zostały wyrzutnie pakistańskiego systemu obrony przeciwrakietowej HQ-9, opracowanego przez Chiny.
EXCLUSIVE:
Visuals of Pakistani Air defence units engaging Indian drones over Lahore. #Pakistan #India pic.twitter.com/oVnAsMgNGi
— Pakistan Observer (@PakObsOfficial) May 8, 2025
W czawartek pakistańskie siły zbrojne poinformowały o zestrzeleniu 12 indyjskich dronów we własnej przestrzeni powietrznej. W środę doszło już do indyjskich uderzeń na pakistańskie terytorium. Drony indyjskie uderzyły wczoraj między innymi właśnie w Lahore. Podstawowym ich modelem użytym do ataku był typ Harop, twierdzi agencja informacyjna Reutera.
„Indyjskie drony są nadal wysyłane w przestrzeń powietrzną Pakistanu… [Indie] będą nadal słono płacić za tę jawną agresję” – powiedział rzecznik pakistańskiej armii Ahmed Sharif Chaudhry zacytowany w czwartek przez agencję.
Indie rozpoczęły w środę operację “Sindor”, która oficjalnie ma być wymierzona w bazy i członków islamistycznych organizacji terrorystycznych działających z pakistańskiego Kaszmiru. Indyjski resort obrony zakomunikował wczoraj, że w podczas ataku nie ucierpiał żaden pakistański obiekt wojskowy, co ma świadczyć o “przemyślanej i nieeskalującej postawie Indii”.
Według strony pakistańskiej środowe ataki wymierzone zostały w pięć lokalizacji.
Przypominamy napięcia na linii Indie–Pakistan wzrosły po ataku terrorystycznym w indyjskim Kaszmirze z 29 kwietnia, w którym zginęło 26 osób. Do ataku doszło na miejscu zwanym Łąką Baisaran w pobliżu miasteczka Pahalgam w dolinie położonego w środkowej części zdefiniowanego przez władze Indii stanu Dżammu i Kaszmir
Dwa dni później indyjska policja ujawniła personalia podejrzanych o sprawstwo ataku terrorystycznego. Nowe Dehli oskarża sąsiedni Pakistan o popieranie terrorystów i uchwaliła pakiet sankcji na swojego sąsiada.
Kaszmir od czasu powstania Indii i Kaszmiru w 1947 r. pozostaje regionem spornym między nimi.
english.news.cn/reuters.com/kresy.pl































