Kamienny Pomnik Żołnierzy Wyklętych Poległych na Kresach w latach 1944-1954 został odsłonięty w Augustowie (Podlaskie).
Premier Czech Andrej Babiš poinformował, że czeski udział w programie PURL, finansującym zakup amerykańskiej broni dla Ukrainy, będzie miał charakter jednorazowej wpłaty. Jednocześnie zapowiedział, że Praga nie osiągnie w tym roku poziomu 2 proc. PKB na obronność. (więcej…)
Stany Zjednoczone zgodziły się sprzedać Niemcom pociski manewrujące Tomahawk, które mają zostać rozmieszczone na terytorium RFN. Kanclerz Friedrich Merz przekonuje, że zakup pozwoli zamknąć ważną lukę w niemieckich zdolnościach odstraszania. (więcej…)
Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek wolę sprzedaży Turcji myśliwców F-35. Taki zamiar nie spodobał się premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu.
Trump złożył pierwszą od 11 lat wizytę w Turcji, obiecując zniesienie sankcji USA nałożonych na sojusznika z NATO w związku z zakupem rosyjskich wyrzutni S-400. Wizytę tę złożył jednak przy okazji szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego, jakie rozpoczął się we wtorek w tureckiej stolicy Ankarze.
Turcja nabyła S-400 jeszcze w 2019 roku. Nigdy jednak nie wdrożyła ich do służby, ani nawet nie uruchomiła. Amerykanie obawiają się w przypadku włączenia, systemy mogą wejść w interakcje z ich najnowocześniejszym samolotem bojowym i uzyskać pewne dane.
Straż Graniczna zatrzymała w Zamościu obywatela Zimbabwe, który odbywał karę za jazdę po alkoholu i ma zostać wydalony z Polski. Pod Suwałkami policja zatrzymała innego obywatela tego państwa, który miał ponad 2 promile alkoholu i jechał ciężarówką pod prąd drogą S61.
Funkcjonariusze z Placówki NOSG w Lublinie (Grupa Zamiejscowa w Zamościu) w ramach przeprowadzonej kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP, zatrzymali obywatela Zimbabwe. Cudzoziemiec opuścił Zakład Karny w Zamościu, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za jazdę samochodem osobowym w stanie nietrzeźwości. W związku z tym, iż dalszy pobyt obywatela Zimbabwe w Polsce, został uznany za zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego na terytorium RP, cudzoziemcowi wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu.
Na wniosek Komendanta Placówki Straży Granicznej w Lublinie, Sąd Rejonowy w Zamościu wydał postanowienie o umieszczeniu obywatela Zimbabwe w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców na okres 3 miesięcy, czyli do czasu przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Mężczyzna otrzymał również, zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw strefy Schengen na okres 5 lat.
Nigel Farage zapowiedział, że zrezygnuje z mandatu posła z okręgu Clacton... po to, by jeszcze raz ubiegać się w nim o mandat w przedterminowych wyborach.
Brytyjska Izba Gmin wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, w których wystarczy otrzymać względną większość głosów w jednej turze, by wygrać mandat. Farage, przewodniczący Partii Reformy Zjednoczonego Królestwa dostał się do parlamentu w wyborach z lipca 2024 roku. Mimo, iż Reform UK uzyskała wówczas globalnie ponad 14 proc. głosów obok Farage'a mandaty uzyskało jeszcze tylko czterech reprezentantów tej partii, właśnie ze względu na jednomandatowe okręgi wyborcze.
Tymczasem wokół Farage'a narosły w ostatnich dniach kontrowersje. Farage jest objęty postępowaniem prowadzonym od maja przez parlamentarnego komisarza standardów, po tym jak nie zadeklarował darowizny w wysokości 5 milionów funtów, którą otrzymał od miliardera-darczyńcy. Darowiznę tę otrzymał jeszcze przed wyborami a w grę wchodzi jeszcze jeden niezadeklarowany datek, jak twierdzi BBC.
Eurodeputowana Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik po wystąpieniu w Parlamencie Europejskim, podczas którego podarła flagę UPA, znalazła się w bazie Myrotworeć, skupiającej osoby określane jako „wrogowie Ukrainy”. Polityk zażądała reakcji polskiego MSZ oraz władz PE. Wcześniej na tej samej liście znalazł się również szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
W czwartek Ewa Zajączkowska-Hernik poinformowała na platformie X, że po wtorkowym wystąpieniu w Parlamencie Europejskim jej nazwisko trafiło do bazy Myrotworeć. Podczas wystąpienia europosłanka potępiła UPA i podarła czerwono-czarną flagę ukraińskich nacjonalistów.
Zajączkowska-Hernik odniosła się wówczas do upamiętniania UPA na Ukrainie. „Piłowanie ludzi żywcem, rozpruwanie brzuchów ciężarnych kobiet, nadziewanie dzieci na widły – tak UPA mordowała Polaków, Żydów, Czechów, Ormian i samych Ukraińców. A dziś Zełenski nadaje jednostce wojskowej imię «Bohaterów UPA», buduje państwowy panteon i ogłasza, że Ukraina sama będzie sobie wybierać bohaterów. Szkoda, że wybiera ich spośród nazistów” — napisała europosłanka.