Arabia Saudyjska jeszcze raz przypomniała o swojej gotowości do lądowego ataku na Syrię ale wyraźnie mobilizuje do pierwszego ruchu zachodnich sojuszników.

W wywiadzie dla saudyjskiej państwowej telewizji Al-Arabiya minister obrony Arabii Saudyjskiej Ahmed Asiri określił warunki w których jego armia zdecyduje się na inwazję na Syrię. Jak twierdził, operacja taka nie jest na razie rozważana w jego resorcie. Mogłaby się zacząć dopiero w chwili gdy taki wariant działania przyjmie koalicja sformowana przez USA, w skład której wchodzą wszystkie państwa NATO i niektóre państwa arabskie. Dodał przy tym, że taką decyzję można podjąć już na następnym szczycie NATO w przyszłym tygodniu, na którym ma gościć także przedstawiciel Ar-Rijadu.

ria.ru/kresy.pl

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. krok
    krok :

    Rosja ma mandat póki co jedynego legalnego rządu Syrii, każda agresja, czy wkroczenie obcych wojsk, króre nie zyskały zgody, do Syrii będzie traktowane jako napaść. Nie sądzę, że rusek to zostawi. Myślę, że konflikt światowy wisi na włosku, Syria poprosi o pomoc ruskich. Dziwny ruch NATO, kiedy widzą, że ruskom się zaczęło dobrze wieść w Syrii, codziennie odbijają kolejne tereny. Mogli to wcześniej zrobić, a zajmować się transportem imigrantów arabskich do Europy . Teraz to będzie potraktowane jak agresja NATO, a nie walka z ISIS.