Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
Koncern Kałasznikow opracował RPŁ-7, lekki karabinek maszynowy kalibru 7,62 mm zasilany z taśmy. Broń ma zapewnić rosyjskim pododdziałom większą gęstość ognia niż konstrukcje zasilane magazynkami. (more…)
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu cudzoziemców, którzy mieli deklarować turystyczny cel pobytu w Polsce, a faktycznie pracować bez zezwoleń w firmie z powiatu wrocławskiego. (more…)
Przywódcy Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji zgromadzeni na szczycie EAES uznali, że ewentualne wystąpienie Armenii z tego Związku i dołączenia do Unii Europejskiej powinno odbyć się po ogólnonarodowym referendum w kaukaskim państwie.
„Podzielamy stanowisko co do potrzeby jak najszybszego przeprowadzenia w Republice Armenii referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej lub pozostania w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej” - można przeczytać we wspólnym oświadczeniu Aleksandra Łukaszenki, Kasyma-Żomarta Tokajewa, Sadyra Dżaparowa i Władimira Putina, którego fragmant zacytował portal Gazeta.uz.
W czwartek i piątek w kazachstańskiej Astanie odbywało się posiedzenie Najwyższej Rady Gospodarczej Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Składa się ona z przywódców władzy wykonawczej państw członkowskich. Armenia jako jedyne z nich, nie przysłała na szczyt swojego premiera - Nikola Paszyniana lecz wicepremier Mher Grigorjan.
Czy Polacy patrząc w wiarołomny i obłudny Zachód, jak w święty obraz, chcą podzielić los Indian Amerykańskich ? Czy skatoliczałym Polakom zostało jeszcze trochę własnego rozumu, żeby zacząć myśleć samodzielnie, a nie wierzyć w różne fałszywe proroctwa, wymyślane dla stadnych owieczek, aby je ogłupić i aby chadzali za fałszywymi pasterzami ?
Los Indian – przestrogą. Odwróćmy się od Zachodu – ratunek na Wschodzie
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/glos-winnetou-los-indian-przestroga-odwrocmy-sie-od-zachodu-ratunek-na-wschodzie-2016-01
Macierewicz [Singer] jest jednym z członków niepolskiej ekipy od 1945 r. rządzącej Polską. Nie należy się od niego spodziewać działań korzystnych dla kraju.
Niezła kanalia. Już by zamknął mordę i udawał, że o Kosowie nie pamięta. W Kosowie handluje się narządami pobieranymi od mordowanych Serbów, i choćby to spada na konto Macierewicza. Zdemoralizowany Macierewicz wychodzi z założenia, że kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą.
Jaką wolność przyniosłeś Irakowi i Libii Macierewicz, USmański pachołku zapatrzony w Trockiego jak w obrazek?
Chrzanisz Antoś i posłusznie wazelinujesz Usmńcom.Niech ci będzie.Wazelina chemicznie jest neutralna i nieszkodliwa.W tym poddańczym amoku,w obronie wschodniej flanki Nato zacznij więc od budowy płotu na granicy polsko-ukraińskiej chroniącego przed ciapatymi najeżdżcami z terytorium zkorumpowanych,przyjaznym muslinom,banderowskich zbrodniarzy.Wtedy historia cię wywyższy.
Tak przy okazji. Kosowo to baza przerzutowa islamistów atakujących Europę. Macierewicz – człowiek o aparycji Mefistolesa – wie o tym.
“Chcemy, by Stany Zjednoczone były wiarygodnym i w pełni nas wspierającym sojusznikiem” i ty pięknie widać, że prezentowana przez tego pana koncepcja bezpieczeństwa Polski opiera się na chciejstwie a nie na realnych podstawach. Ponadto nie wydaje mi się, żeby Amerykanie byli tak dalece niezorientowani w sytuacji w Polsce, żeby traktować osobników takich jak Macierewicz poważnie, jak partnerów.
Rewolucyjny jakobiński bełkot uzasadniający agresje na inne państwa.
Sprawa Kosowa to złamanie karty narodów zjednoczonych i otwarcie Rosji rogi do unicestwienia Czeczenii. Dzisiejsza sytuacja na świecie to konsekwencja wybranej wtedy przez USA drogi.
tagore
Jak można było mianować człowieka tak niestabilnego psychicznie jak szajba na niesamowicie odpowiedzialne stanowisko szefa MON ??? Odpowiedź jest prosta: nawiedzony jarek ma za nic bezpieczeństwo, dobro narodu i polską rację stanu. Ważne, by siły zbrojne dzierżył długoletni kolega i zarazem wierny sługa. Będźmy szczerzy: pisiory mają obywateli za nic, więc przy następnych wyborach (mam nadzieję przyśpieszonych, już taka ich kretyńska tradycja) Suweren odpowiednio “podziękuje” swoim reprezentantom.
“patriota”:Spoko,Antoś i Jarek to też patrioci,jak się przechwalali.Odczekajmy i upewnijmy się na czym ich patriotyzm polega.Jak niewłaściwie odczytują intencje Narodu Wyborców,to cóż,dostaną kopa w odbyt na odlot w niebyt. Ich probanderyzm jakby ich odsłaniał,ale też odczekajmy może się umiarkują i opamiętają.
Polsce zagrażają ludzie jak Macierewicz. Z ruskimi nie wygramy, więc po co robić sobie na siłę wroga ? Bo wspólny wróg jednoczy, jednak zapomnieli, że Polacy nauczyli myśleć praktycznie, a nie wymachiwać szabelką w bagnie. Unia pod niemieckim panowaniem z kolaborantami (tusk, bieńkowska), obecnie stanowią dużo większe zagrożenie niż rusek. Czas to sobie uświadomić.
Ciekawe czy mowiac takie bzdety chce uzyskac od “sojusznikow” zza oceanu jakies nowe technologie dla naszej armii, lub zastrzyk pieniezny na rozwiniecie naszego wojska. Jednak jego wypowiedz o docelowym stworzeniu tylko 150 tysiecznej armii troche mnie niepokoi. Wydaje mi sie ze niepotrzebnie gra na nucie antyrosyjskiej. Nie sadze, by mogl przez to uzyskac cos od Ameryki, co bedzie korzystne dla Polskii. Moze sie myle.